Megacymbały pod oknami mieszkań

  • www.sztafeta.pl (Tomasz Gotkowski)
  • 16-08-2012
  • drukuj
Wciąż słychać protesty w sprawie rewitalizacji osiedla Śródmieście i wycinki drzew za kinem „Ballada” w Stalowej Woli.
Megacymbały pod oknami mieszkań

Tam właśnie na tablicy informującej o inwestycji, ktoś napisał farbą: „Nie dla wycinki!” A robotnicy właśnie wycinają drzewa pod planowany park edukacyjny.

– Zwracam się do radnych i prezydenta Szlęzaka o to, by w upalny, słoneczny dzień udali się pieszo do stalowowolskiego Śródmieścia. Proponuję odwiedzenie sławetnego Osiedla Ogrody, by poczuć temperaturę. Następnie proponuję, by rajcowie wraz z prezydentem udali się na zaplecze kina „Ballada” i przysiedli na ławkach w cieniu drzew... – apeluje Marek Podkówka, jeden z przeciwników rewitalizacji i wycinki starego drzewostanu za kinem.

Według przeciwnika tej miejskiej inwestycji, pod pozorem rewitalizacji zamierza się spustoszyć tereny zielone istniejące od kilkudziesięciu lat, by umieścić mieszkańcom pod oknami kino letnie. Mężczyzna zastanawia się, jak będzie wyglądał nocny wypoczynek mieszkańców okolicznych bloków w upalną noc i przy odgłosach dochodzących z aparatury nagłaśniającej podczas seansu.

– Według relacji jednej z mieszkanek, umieszczone tu zostaną także megacymbały. Już wyobrażam sobie miny lokatorów mieszkań w okolicznych blokach słyszących te „kojące nerwy” dźwięki. Zwłaszcza w porze wieczorowo-nocnej – irytuje się mężczyzna.

W urzędzie miasta potwierdzają: planowana jest w rejonie „Ballady” instalacja takiego instrumentu jak cymbały. Mają mieć 1,30 metra długości, do 80 centymetrów szerokości. O gigantycznym instrumencie mowy więc być nie może.

– Zaznaczam, że grać na nim będą mogły nie osoby postronne, a tylko te dysponujące kluczem do blokady instrumentu. A więc tylko dzieci pod nadzorem opiekuna, który wcześniej zgłosi potrzebę takiej muzycznej lekcji i dostanie klucz – poinformowano nas w magistracie. – Proszę jeszcze podkreślić, że o żadnym zakłócaniu ciszy nocnej mowy być nie może. Teren ten będzie objęty stałym monitoringiem, a firma ochroniarska, która będzie tam czuwała, ma interweniować maksymalnie cztery minuty po jakimkolwiek incydencie – dodaje urzędnik.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.