Metro we Wrocławiu to nie science fiction

- Myślę, że wielu wrocławian w referendum powie twierdząco, że chcą metra - mówi prof. Jerzy Malewski z Politechniki Wrocławskiej
Metro we Wrocławiu to nie science fiction
Jedna ze stacji metra powinna powstać pod dworcem głównym PKP (fot. wroclaw.pl)

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz zapowiedział, że we wrześniowym referendum chciałbym zapytać wrocławian o ich opinię na temat budowy metra we Wrocławiu. Magistrat zamieścił na swojej stronie internetowej wywiad z prof. Jerzym Malewskim z Politechniki Wrocławskiej.

Czy dzisiaj budowa metra należy do sfery science fiction, czy jest realna?

Prof. Jerzy Malewski: To nie jest science fiction, to jest jak najbardziej realne. Wybudowanie metra we Wrocławiu jest możliwe.

Prawdę mówiąc, poważną dyskusję na ten temat rozpoczęliśmy w 2008 roku, w komisjach Polskiej Akademii Nauk, m.in. w komisjach górniczych, architektury, budownictwa. Dla nas była to sprawa interesująca z punktu widzenia interdyscyplinarności i wiedzy, jaka jest potrzebna przy budowie metra i ewentualnych problemów naukowych, które mogą się pojawić.

Oczywiście, prowadziliśmy różne studia pod kątem możliwości budowy metra we Wrocławiu.

To jest możliwe pod względem technologicznym?

Oczywiście, to jest możliwe. Warunki we Wrocławiu nie odbiegają od warunków w innych miastach w Europie, gdzie powstało metro. Pod względem geo-technicznym budowa kolei podziemnej jest do wykonania. Niektórzy uważają, że we Wrocławiu jest dużo wody, cieków wodnych. To nie jest problem. Zwłaszcza przy dzisiejszych technologiach i technice budowli podziemnych.

Przygotowanie i budowa to byłby długotrwały proces.

Tak. W tym procesie byłoby ważne przygotowanie się do tej inwestycji jak najszybciej. Wrocław jest w fazie intensywnego rozwoju, powstają kolejne plany zabudowy. Dzisiaj należy zabezpieczyć miejsca, przestrzeń do budowy stacji metra i linii. Z doświadczenia innych krajów wiemy, że koszt odzyskiwania terenów pod budowę jest ogromny. Dzisiaj mamy wiele przestrzeni niezabudowanej. Remontowano Dworzec Główny PKP – trzeba było przewidzieć, że tam mogłaby być stacja metra. Zabudowujemy plac Dominikański, czy nie można przewidzieć miejsca na stację metra, a budynki, które powstają ewentualnie przystosować do przyszłych funkcji.

Ale te prace trzeba już zacząć. Już teraz trzeba zainicjować studia na temat, które będą przydatne choćby z punktu widzenia poznawczego.

Prezydent Wrocławia chce zapytać wrocławian o to, co myślą na temat budowy metra.

To sensowne, by władze miasta zapytały społeczeństwo, czy chce metra. Myślę, że wielu wrocławian powie, że chce metra. Oczywiście, pojawi się kilku frustratów, którzy będą mówili, że to za drogie, że nas nie stać.
Ale to nie jest kwestia na dzisiaj, czy jutro, my musimy myśleć na 50 lat do przodu, jak wtedy będzie wyglądał Wrocław i jakie będą potrzeby. Do tego trzeba uruchomić wyobraźnię.

Referendum wymagałoby przygotowania społeczeństwa do tego pomysłu. Musi się pokazać kilka publikacji. Zresztą, takie opracowania dotyczące budowy metra są już gotowe. Trzeba je rozpowszechnić, aby wrocławianie mogli wyrobić sobie opinię na ten temat.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

nie ma kasy na remont pętli tramwajowych? oszczędza się na tramwaju na Nowy Dwór? niedokończona obwodnica śródmiejska? niewybudowany Most Wschodni? i ktoś w ogóle ma czelność powiedzieć, że jest kasa na metro :)?

kasa to chyba jest, ale na "ekspertyzy"...

nie
...ch Prezydent zajmie się realnymi problemami komunikacyjnymi a nie "plus 50 lat do przodu". rozwiń

kamil, 2015-06-16 09:44:14 odpowiedz

Usprawnijcie obecną komunikację bez szaleństw i glupot, bo krecenie lodów sie kończy.

głupota nie boli, 2015-05-28 23:32:12 odpowiedz

Ciekawe, czy to ten profesor od barierki z wiaduktu na Grabiszyńskiej?

konserwator zbytków, 2015-05-22 14:18:12 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE