Miasto nie chce myjni przy placu pamięci

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza Katowice
  • 28-12-2012
  • drukuj
Władze Dąbrowy Górniczej nie chcą myjni przy symbolicznych dębach na placu Pamięci Zbrodni Katyńskiej w centrum miasta.
Miasto nie chce myjni przy placu pamięci

Krakowski biznesman chciał postawić myjnię samoobsługową na belgijskiej licencji, ale plac w pobliżu jego działki radni nazwali placem Pamięci Zbrodni Katyńskiej i posadzili tam czternaście symbolicznych dębów - pisze „Gazeta Wyborcza Katowice".

W zeszłym roku zastępca prezydenta miasta zatwierdził projekt i wydał pozwolenie na budowę myjni. Problem w tym, że kilka dni później urząd odwołał się od własnej decyzji.

Po stronie inwestora stanęło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, więc przedstawił on w urzędzie do zatwierdzenia trzy projekty podłączenia swej działki do ul. Granicznej. Urzędnicy odrzucili je bez poprawnego uzasadnienia.

Przedstawiciele miasta nie kryją, że myjnia nie jest wymarzoną inwestycją w tym miejscu - podaje „Gazeta Wyborcza Katowice".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE