Miejscowe plany zagospodarowania źródłem problemów deweloperów

Niejasność albo brak planu zagospodarowania przestrzennego to jeden z największych problemów, z jakimi muszą się zmagać deweloperzy.
Miejscowe plany zagospodarowania źródłem problemów deweloperów
Nie wszystkie magistraty mogą pochwalić się planami zagospodarowani przestrzennego (fot.bialapodlaska.pl)

Deweloperzy muszą się zmagać z wieloma problemami podczas realizacji inwestycji. Jednym z najbardziej istotnych dla powodzenia lub fiaska inwestycji jest długotrwały proces tworzenia planu zagospodarowania przestrzennego.

Problemy w urzędach bywają banalne

- Czas jest podstawowym problemem. Prace nad planami mogą wstrzymywać banalne problemy, np. brak odpowiedniego oprogramowania w urzędach miasta - uważa Sławomir Lisiecki, partner Galt.

Innym problemem może być niejasna interpretacja planów. - Częstą przeszkodą jest np. wyrysowana linia zabudowy, kwestia użytkowania podstawowego i dodatkowego, które nie są jednoznaczne – wylicza Sławomir Lisiecki.

W Polsce proces tworzenia planów zagospodarowania przestrzennego trwa min. 7-8 miesięcy.

Artykuł powstał podczas sesji „Prawo od nowa – co najbardziej przeszkadza w biznesie deweloperskim?”, która odbyła się podczas Property Forum 2015.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Warząchwia: Bzdura , widać dyletanctwo i totalny brak wiedzy na temat.

Fugo, 2015-09-30 17:57:57 odpowiedz

Jak nie wiadomo o co kaman, to kaman o many!!! Skomplikowane prawo pozwalające na niejasną interpretację i stwarzające "banalne" problemy to oczywiście produkt polityków, stworzony dla polityków, żeby politycy mogli brać łapówki na każdym kroku!!! A owe 7-8 miesięcy potrzebne teoretycznie ...na stworzenie planu zagospodarowania przestrzennego, to czas na przemyślenia dla inwestorów i dodanie do planu inwestycyjnego planu łapówkarskiego!!! rozwiń

Warząchwia, 2015-09-30 12:06:56 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE