Mieszkańcy nie chcą S1 przez Miedźną

- Kilkudziesięciu mieszkańców Miedźnej pikietowało we wtorek gmach Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach, protestując przeciw budowie drogi S1 przez ich gminę. Przekonywali, że droga oznacza wyburzenie wielu domów i problemy rolników.
Mieszkańcy nie chcą S1 przez Miedźną

"S1 tak, ale nie przez Miedźną", "Wariant A to zabójstwo dla rolnictwa w Miedźnej" - napisali na transparentach. Chcą, by drogę poprowadzono według jednego z dwóch innych rozpatrywanych wariantów, w których S1 omija Miedźną.

"Nie chcemy pogrzebać dorobku naszego życia. Nie będzie dojścia do kościoła, szkoły czy przedszkola" - powiedział jeden z protestujących. Podkreślił, że od lat mieszkańcy Miedźnej byli przekonywani, że droga ekspresowa będzie omijała ich miejscowość, dlatego wybudowano tu wiele domów. Teraz części z nich grozi wyburzenie.

Przewodniczący Rady Gminy Miedźna Stanisław Karbowy przekonuje, że droga podzieli gminę i uniemożliwi dojazd rolnikom do pól, a tereny rolne stracą na wartości. "Droga jest potrzebna, ale dlaczego nie bierze się pod uwagę opcji, które są korzystne dla wszystkich" - pytał.

Petycję od protestujących przyjął wicewojewoda śląski Piotr Spyra. Obiecał, że pismo trafi do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i resortu transportu. Powiedział, że budowa S1 przez Miedźną nie jest jeszcze przesądzona, ale decyzja w tej sprawie musi zapaść do końca roku. "To ostatni moment, by o przebiegu drogi S1 rozmawiać" - zaznaczył.

Protest dotyczy planowanej budowy ok. 40-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S1 z Mysłowic do Bielska-Białej. Odcinek ten połączyłby istniejące fragmenty ekspresowej trasy z Cieszyna do Bielska-Białej oraz z Mysłowic do Dąbrowy-Górniczej.

Droga jest projektowana od kilku lat, a różne propozycje jej przebiegu budzą protesty. W dotychczasowych konsultacjach negatywnie o różnych wariantach przebiegu S1 wypowiadali się m.in. ekolodzy, mieszkańcy Oświęcimia, a także kopalń, bo S1 miałaby przebiegać przez tereny górnicze.

Warianty "B" i "C", które popierają mieszkańcy Miedźnej omijają gminę, ale też nie zadowalają wszystkich. Niedawno zaproponowano kolejny, czwarty wariant, łączący poprzednie. Także on nie godzi wszystkich stron, bo przechodzi obok jednego z osiedli.

Odcinek S1 z Mysłowic do Bielska-Białej zaplanowano jako dwujezdniową trasę o parametrach drogi ekspresowej. Jest ona potrzebna, ponieważ droga krajowa nr 1 przez Tychy, Pszczynę, Goczałkowice i Czechowice-Dziedzice nie wytrzymuje obecnego natężenia ruchu. Problemem są m.in. liczne skrzyżowania ze światłami. Wszystkie cztery proponowane warianty mają podobną długość oraz zbliżony koszt wykonania.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

to zaledwie wójt i kilku mieszkańców, którym nie pasuje ta inwestycja reszta mieszkańców (tysiące) chcą by warszawka wreszcie ją rozpoczęła

ślązak, 2013-08-14 00:17:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE