Miliardy z Unii na odnowę miast

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 06-04-2011
  • drukuj
Unia dała nam 3,8 mld zł na odświeżenie miast. Projekty realizują samorządy, ale też spółdzielnie czy wspólnoty mieszkaniowe. Dotacje idą jak woda, do rozdysponowania zostało już niewiele pieniędzy.
Miliardy z Unii na odnowę miast

Za unijne pieniądze w Polsce odnawia się prawie wszystko – blokowiska, zabytki, kościoły, stare kamienice, hale sportowe, rynki, parki, nabrzeża, amfiteatry, zdewastowane fabryki czy tereny i budynki powojskowe.. W woj. wielkopolskim, zachodniopomorskim, pomorskim i śląskim do wzięcia są unijne preferencyjne pożyczki – podaje „Rzeczpospolita”.

Z unijnej pomocy korzystają są przede wszystkim miasta i gminy, ale w niektórych województwach dotacje dostały pojedyncze spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Z grantów korzystają też diecezje, a nawet prywatne spółki.

Czytaj też: Rewitalizacja bez przepisów

Potrzeby polskich miast w tym zakresie są ogromne, nic dziwnego, że po pierwszych problemach proceduralnych dotacje na rewitalizację cieszą się ogromnym zainteresowaniem.

W wielu regionach zamknięte lub kończące się obecnie konkursy praktycznie wyczerpały już pieniądze na rewitalizację. O dotacje w tym roku będzie jeszcze można ubiegać się w woj. łódzkim (nabór rusza w połowie kwietnia), dolnośląskim (wrzesień), kujawsko-pomorskim, zachodniopomorskim, mazowieckim i małopolskim.

Za to w czterech województwach są też dostępne zwrotne środki pomocowe z UE w ramach mechanizmu Jessica. To preferencyjne pożyczki, które będą udzielne przez banki. Z tego instrumentu skorzysta m.in. Gdańsk, rewitalizując tereny postoczniowe (Młode Miasto) czy Gdynia. Pomorze przeznaczyło na ten cel ponad 230 mln zł – pisze „Rzeczpospolita”.

Czytaj też: Rewitalizacja z unijną pomocą

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.