Ministerstwo nie kończy tematu opłat na A4

Władze Gliwic organizują akcję sprzeciwu wobec wprowadzenia opłat na odcinku autostrady A4 będącym południową obwodnicą tego miasta. Przypominają wyborcze obietnice polityków.Ministerstwo transportu znów obiecuje znalezienie rozwiązania dla obwodnic.
Ministerstwo nie kończy tematu opłat na A4

ZAKTUALIZOWANE. W piątek rzecznik Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Mikołaj Karpiński poinformował, że w resorcie "wypracowywane jest obecnie kompleksowe rozwiązanie dla kwestii obwodnic autostradowych". Wskazał, że ministerstwo zdaje sobie sprawę, że to kwestia ważna dla społeczności, bo dotyczy sprawy "bezpłatnego lub ulgowego" poruszania się w granicach aglomeracji.

Ponieważ sprawa dotyczy nie tylko aglomeracji katowickiej i woj. śląskiego (gdzie o prawo do bezpłatnej jazdy autostradami upominają się, prócz Gliwic, samorządy subregionu rybnickiego i Częstochowy), według Karpińskiego "nadrzędnym jest wypracowanie ogólnego, systemowego rozwiązania" regulującego również m.in. sprawę utrzymania takich odcinków dróg.

Dopiero po wypracowaniu decyzji systemowych resort zajmie się kwestiami technicznymi, np. czy mieszkańcy będą korzystać z biletów zerowych czy zastosowane będzie jakieś inne rozwiązanie. W piątek ministerstwo nie potrafiło określić terminu zakończenia prac nad sprawą.

 ---------------------------------------------------

Wcześniej pisaliśmy, że o kwestię opłat autostradowych w obrębie aglomeracji śląskiej pytany był podczas jednej z przedwyborczych wizyt w Katowicach premier Donald Tusk. Odpowiedział wtedy, że "wszystko to, co jest ruchem wewnątrz aglomeracji, co de facto jest ruchem miejskim, nie powinno być obarczone opłatami".

Gliwickich samorządowców wzburzyły medialne informacje o zbliżającym się wprowadzeniu odpłatności za przejazd państwową autostradą A4 między Gliwicami a Wrocławiem. W pobliżu węzła autostradowego Gliwice Sośnica oraz przy trzech innych węzłach wokół tego miasta stawiane są bramki. Pobór opłat ma ruszyć w połowie roku.

Chociaż zgodnie z prawem autostrady w Polsce są płatne, wyjątkiem są odcinki nieprzystosowane do poboru opłat, m.in. część autostrad w aglomeracji katowickiej. Wiadomo, że bezpłatnie będzie można jeździć m.in. autostradą A4 od gliwickiej Sośnicy do węzła Brzęczkowice w Mysłowicach.

- Nie ma jednak pewności, co będzie z całą południową obwodnicą Gliwic, którą tworzy ponad 19-kilometrowa część autostrady A4. Przy węzłach powstają bramki, a ministerstwo milczy - przekazałrzecznik gliwickiego magistratu Marek Jarzębowski.

Jak wyjaśnił, choć w ub. roku ówczesne Ministerstwo Infrastruktury prezentowało projekt rozporządzenia, w którym wyszczególniono bezpłatne odcinki autostrad, z aktualnych informacji nie wynika, by w obecnym resorcie transportu trwały prace nad przepisami umożliwiającymi bezpłatny przejazd autostradowymi obwodnicami miast.

Dlatego prezydent miasta Zygmunt Frankiewicz (zabierz głos/oceń prezydenta) uznał, że w tej sprawie potrzebne jest możliwie szeroko zakrojone działanie. Na piątkowe popołudnie zwołał spotkanie, którego tematem ma być sposób zapewnienia bezpłatnego przejazdu autostradowymi obwodnicami miast. Frankiewicz zaprosił m.in. reprezentantów sąsiednich gmin, śląskich parlamentarzystów i przedstawicieli ministerstw.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Czy ministerstwo nie kończy tematu to się okaże!?

Idealnie, 2012-01-21 23:40:41 odpowiedz

Budowa i modernizacja drogi dofinansowana ze srodkow UE nie moze być płatna, czy ktoś ten przepis - regulacje UE zmienił ??? Dosyc płacimy podatku w paliwie, podstępem wprowadzono opłaty za samochody osobowe ciągnace przyczepy- to skandal, najprościej wprowadzic winiety dla samochodów tranzytowych,... po co te ogromne koszty systemu bramkowego, ktore spowalniają ruch. Zacznikmy kalkulowac kompleksowo !!! rozwiń

fifi, 2012-01-20 10:12:39 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE