Modernizacja linii kolejowej Kraków-Katowice jeszcze w tym roku

Już rok opóźnienia "złapała" modernizacja trasy Katowice-Kraków a do końca prac daleko. Ale jak zapewnia PKP PLK do końca roku zostaną ogłoszone kolejne stosowne przetargi.
Modernizacja linii kolejowej Kraków-Katowice jeszcze w tym roku
Modernizacja całego tego fragmentu linii kolejowej E30 miała się zacząć w 2010 (fot.PTWP)

- W ciągu dwóch miesięcy ma zostać rozstrzygnięty pierwszy czterech z przetargów na dokończenie modernizowanej od lat linii kolejowej Katowice-Kraków. Kolejny zakończy się do końca roku; w ostatnim kwartale ogłoszone zostaną też pozostałe postępowania - poinformował członek zarządu zarządcy kolejowej infrastruktury, spółki PKP PLK i jej dyrektor ds. realizacji inwestycji Marcin Mochocki.

Linia miała być gotowa w czerwcu 2014 r.

Zakładająca wykorzystanie środków unijnych na lata 2007-2013 modernizacja trasy Katowice-Kraków rozpoczęła się w 2011 r. i miała zakończyć w czerwcu 2014 r. Pierwotnie podzielono ją na trzy odcinki: Kraków-Krzeszowice, Krzeszowice-Trzebinia oraz Trzebinia-Sosnowiec Jęzor. Na wszystkich powstały problemy i opóźnienia.

W ostatnim roku spółka zaktualizowała harmonogram i scenariusz prac na tej inwestycji - podzielonej ostatecznie na cztery kontrakty realizacyjne. Obecnie w urzędach wojewódzkich śląskim i małopolskim trwa rozpatrywanie wniosków PKP PLK o pozwolenia na budowę dla wszystkich odcinków. Mochocki przekazał, że pierwsze pozwolenia zostały już wydane.

- Do końca roku będziemy gotowi pod względem administracyjnym, żeby rozpocząć roboty modernizacyjne - zadeklarował członek zarządu PLK przypominając, że ogłoszono już pierwsze dwa przetargi na dokończenie robót - dla odcinków między Krzeszowicami i Krakowem.

- Na pierwszy z nich, Krzeszowice-Kraków Mydlniki, podpiszemy umowę w przeciągu najbliższych dwóch miesięcy. Na drugi odcinek, Kraków Mydlniki-Kraków Główny Towarowy, rozstrzygnięcie nastąpi w tym roku. Natomiast ogłoszenie przetargów na pozostałe dwa odcinki, a więc z Krzeszowic przez Trzebinię do Sosnowca Jęzora nastąpi w ostatnim kwartale tego roku - zapowiedział dyrektor ds. realizacji inwestycji PLK.

Modernizacja całego tego fragmentu linii kolejowej E30 miała się zacząć w 2010 r., a jej zakończenie planowano na lata 2014-15. Choć pierwotnie zakładano objęcie unijnym projektem dłuższego odcinka linii od granicy Zabrza i Gliwic do Krakowa (stąd w oficjalnej nazwie dotychczasowego unijnego projektu odcinek Zabrze-Kraków), wskutek kalkulacji finansowych skrócono go do odcinka Sosnowiec Jęzor-Kraków.

W zamian dla odcinka Gliwice-Sosnowiec Jęzor przygotowano mniejsze inwestycje zakładające przywracanie prędkości, z jakimi pierwotnie mogły jeździć tam pociągi (zwykle 100 km/h) - te tzw. rewitalizacje są stopniowo realizowane przez PLK bez większych przeszkód.

Różne przeszkody pojawiły się natomiast przy dużym projekcie unijnym. Prace na odcinku Krzeszowice-Kraków Główny Towarowy stanęły po upadłości Przedsiębiorstwa Napraw Infrastruktury - lidera konsorcjum, które było tam odpowiedzialne za projektowanie i budowę linii.

Do opóźnień doszło także na pozostałych odcinkach - wśród powodów wymieniano m.in. wpisanie części obiektów na listę zabytków, powstanie obszaru chronionego Natura 2000 czy upadłości podwykonawców. W efekcie zdecydowaną większość środków z pierwotnego unijnego projektu przesunięto na inne przedsięwzięcia na kolei.

Ostatecznie - zgodnie z przyjętym przez rząd dokumentem "Śląsk 2.0. Program wsparcia przemysłu Województwa Śląskiego i Małopolski Zachodniej" - w ramach środków UE na lata 2007-2013 dla modernizacji trasy między Katowicami a Krakowem opracowywana jest dokumentacja projektowa i pozyskiwane są decyzje administracyjne (wraz z modernizacją odcinka Sosnowiec Jęzor-Jaworzno Szczakowa). Realizacja zasadniczych robót budowlanych planowana jest w perspektywie finansowej 2014-2020.

Zarząd Małopolski nie kryje, że mocno liczy na wyremontowanie linii E-30. - W mojej ocenie wahadło kolejowe Katowice-Kraków, jeżdżące poniżej godziny na tym odcinku, będzie pierwszą rentowną linią kolejową w Polsce - powiedział w rozmowie z Portalemsamorzadowym marszałek Marek Sowa.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

I jeździ to gówno stare, głośne i skrzypiące. Oto Polska właśnie.

Latika, 2016-02-28 15:36:47 odpowiedz

Już 6 lat albo więcej czytam te różne obiecanki, czytam o przeszkodach, przetargach, jakieś plajty - ocean niemożliwości! Ta trasa kolejowa ma szczęście do samych Nikodemów Dyzmów - mocnych w mieleniu papierów. Chyba najlepiej zajmować się remontem kolei nie remontując jej - czysta biurowa robota, p...rocedury, przetargi, unieważnienia, wznowa, odwołania, ble ble, ble. Lobby autostradowe się cieszy, albo ma swoich na kolei. rozwiń

Piotruś Pan, 2015-12-05 19:02:25 odpowiedz

Do właściciel działki: 75 km to pocoagi powinny smigac 160km/h i wyrabiac w 39min ze stednia okolo 130km/h a tak wogole na poczatek by w 2 lata zrobili choc do trzebinu zeby moznabylo skm uruchomic trzebinia tarnow jak najszybcjej

fajnieby_bylo, 2015-11-02 07:23:32 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE