Modernizacja Wrocławskiego Węzła Wodnego może być opóźniona

- Przebudowa koryta Odry i śluzy w Rędzinie oraz przystosowanie kanału miejskiego do przepuszczenia wód powodziowych - to inwestycje, które mogą być opóźnione - poinformował szef Projektu Ochrony Przeciwpowodziowej Dorzecza Odry Janusz Zaleski.
Modernizacja Wrocławskiego Węzła Wodnego może być opóźniona

Inwestycje te to ważne elementy modernizacji Wrocławskiego Węzła Wodnego, który razem z budową zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny tworzy największy projekt hydrologiczny w Polsce i jest realizowany za 2,5 mld zł. Głównym celem modernizacji jest zwiększenie przepustowości Wrocławskiego Węzła Wodnego do takiego poziomu, by mógł on przyjąć falę powodziową o wielkości z 1997 r., czyli około 3100 m sześciennych na sekundę.

Czytaj też:  Zbiorniki retencyjne ochronią przed powodzią

Jak powiedział na konferencji szef projektu Janusz Zaleski, największe trudności sprawia współpraca z chińską firmą Sinohydro Corporation Limited - wykonawcą trzech zadań przy modernizacji Wrocławskiego Węzła Wodnego. Chińczycy zajmują się m.in. przystosowaniem kanału miejskiego, przebudową i pogłębieniem koryta Odry oraz przebudową śluzy Rędzin.

"W naszej ocenie firma zaangażowała zbyt mało sprzętu i ludzi, by dotrzymać terminu zakończenia prac zaplanowanych do stycznia 2015 r." - powiedział Zaleski.

Zaznaczył, że w ciągu miesiąca we Wrocławiu ma dojść do spotkania szefów chińskiej firmy i przedstawicieli nadzorujących inwestycję z ramienia Banku Światowego, którzy ocenią sytuację na miejscu. Nie wykluczył, iż może dojść do zerwania wartego ponad 300 mln zł kontraktu.

Na konferencji poinformowano, że przebudowane zostały już wały polderu Blizanowice-Trestno. To miejsce, z którego podczas powodzi w 1997 r. wylała rzeka Widawa i zalała Wrocław. Prace kosztowały 14 mln zł.

Udrożnionych zostanie 37 km kanałów Odry, koryto rzeki w tzw. starorzeczu zostanie poszerzone do 30 m, przebudowane zostaną też bulwary Odry w Śródmieściu oraz jaz Wrocław I oraz wały rzeki w kilkunastu miejscach - m.in. w Kotowicach, Radwanicach, Siechnicach oraz na wrocławskich osiedlach: Kozanów, Różanka, Maślice, Szczepin, Opatowice.

W Janówku na obrzeżach Wrocławia budowane jest specjalne składowisko ziemi, które ma pomieścić 2,4 mln m sześc. Ziemia ta będzie wykorzystana w razie zagrożenia do celów przeciwpowodziowych.

"Prace na terenie Wrocławia powinniśmy wykonać do końca 2015 r., choć przebudowa bulwarów to kolejne wyzwanie, gdyż szczególnie pod wodą ich stan jest fatalny" - ocenił Zaleski.

Bez opóźnień przebiega budowa zbiornika retencyjnego Racibórz Dolny, który ma być gotowy w 2017 r. i będzie kosztował 936 mln zł. Prace od lipca 2013 r. wykonuje hiszpańska firma Dragados. Będzie to tzw. suchy zbiornik wypełniany jedynie w okresie powodziowym. Ma mieć pojemność 185 mln m sześc. oraz powierzchnię 26 km kw. Wysokie na 11 metrów wały będą miały długość 22 km.

"W związku z tą budową przesiedlonych zostanie ponad 700 mieszkańców dwóch wsi: Nieboczowy i Ligota Tworkowska. Zamieszkają w pobliżu zbiornika w nowej, zbudowanej od podstaw wsi Nowe Nieboczowy. To było trudne społecznie wyzwanie, ale porozumieliśmy się ze wszystkimi mieszkańcami" - powiedział dyrektor biura projektu Witold Krochmal.

Projekt Ochrony Przeciwpowodziowej Dorzecza Odry to obecnie największa inwestycja hydrotechniczna w Polsce. Zapewni bezpieczeństwo 2,5 mln osób zamieszkałym w trzech województwach: śląskim, opolskim i dolnośląskim. Ma kosztować ponad 2,5 mld zł.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE