Mówisz metropolia, myśl współpraca

Duże miasta, metropolie są kołem zamachowym gospodarki regionu. Wielkie organizmy miejskie wymagają współpracy. Realistyczny plan, wola współdziałania i kapitał to przepis na rozwój. Proste? Niekoniecznie...
Mówisz metropolia, myśl współpraca
Trudno mówić o metropoliach, nie nawiązując do toczącej się od kilku miesięcy dyskusji o ustawie metropolitalnej (fot.pixabay)

Rzymianie wiedzieli, że zgoda buduje – ich osiągnięć w rozwoju miast nikt nie kwestionuje. Współcześnie współpraca na rzecz rozwoju miejskich organizmów wymaga gotowości wielu stron: lokalnych władz z władzami centralnymi, z włodarzami sąsiednich samorządów, z planistami i urbanistami, z biznesem i z mieszkańcami. Sztuka nie jest łatwa, ale wszystkim się opłaca.

Z tezą, że metropolie są lokomotywami rozwoju całego kraju, a jeśli metropolia się nie rozwija, nie rozwija się i region – właściwie nikt już nie polemizuje. Dyskusyjne okazuje się natomiast, czy i w jakim stopniu wspierać rozwój metropolii, by równoważyć rozwój terenów miejskich i regionów mniej zurbanizowanych. Kluczowa staje się też jakość tego rozwoju – coraz rzadziej rozumianego jako prosty rozrost terytorialny czy infrastrukturalny.

– Każda polska metropolia ma swoje atuty i słabe strony. Strategia wymaga tego, by akcentować atuty i starać się niwelować słabe strony. Wymaga także współpracy władz, biznesu i mieszkańców. To nie jest łatwe – twierdzi Witold Orłowski, główny ekonomista PwC.

Idee i interesy

Trudno mówić o metropoliach, nie nawiązując do toczącej się od kilku miesięcy dyskusji o ustawie metropolitalnej. Mamy obowiązującą ustawę o związkach metropolitalnych, przyjętą przez poprzedni parlament, ale bez rozporządzeń. Wszystko wskazuje na to, że śląskie i zagłębiowskie miasta juz niedługo doczekają się swojej „ustawy o związku metropolitalnym w województwie śląskim”. Rzecznikiem takiej zmiany jest m.in. Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski.

Czytaj też: Ustawa metropolitalna w ciągu tygodni może trafić pod obrady rządu

– Rząd miał odwagę powiedzieć, że aglomeracja policentryczna, która jest w województwie śląskim, zasługuje na konkretne rozwiązania funkcjonalne. Poprzednia ustawa wypaczała ideę metropolii – twierdzi Wieczorek. Jak dodał, sytuacja, w której na terenie Polski pojawiłyby się 24 metropolie, narażałaby nas na śmieszność.

Praktyczny aspekt metropolizacji podkreśla prezydent Katowic Marcin Krupa: – Potrzeba jeszcze mocniejszego scalenia naszych miast, by tworzyły wspólną politykę promocyjną, by przyciągały nowych mieszkańców i nowy biznes. Gdyby utworzyć metropolię, to i efekt promocyjny, i efekt podziału funkcjonalności poszczególnych obszarów byłyby lepsze.

Na Śląsku, w najbardziej uprzemysłowionym i zurbanizowanym regionie kraju, o potrzebie tworzenia metropolii mówi się od dawna – od dawna brakuje też odpowiednich przepisów i w związku z tym konkretnych działań.

– Skoro metropolia jest taka prosta i dobra, to czemu jej do tej pory nie mamy? – pyta retorycznie Zbigniew Szkaradnik, prezes firmy 3S Data Center. – Ekonomia to nie wszystko – dodaje, sugerując problemy w komunikacji między włodarzami poszczególnych miast konurbacji.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Może warto zdefiniować pojęcie ,,miasto". Miasto to kto? Najczęściej w polskim rozumowaniu, miasto to coś zbudowanego. Czasem miastem jest burmistrz lub prezydent i radni. Za rzadko i zbyt nieśmiało miastem są jego mieszkańcy, ich suwerenne zachowania i decyzje.Warto wyjaśniać, dlaczego tak się... stało? Kluczowa jest odpowiedź na ostatnie pytanie, także dla rozwoju miast i metropolii. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2016-06-15 08:09:05 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE