Można rozbudować lotnisko w Szymanach

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie wydała decyzję środowiskową umożliwiającą rozbudowę regionalnego lotniska w Szymanach. W postanowieniu określono kilkadziesiąt warunków przyrodniczych, które musi spełnić inwestor.
Można rozbudować lotnisko w Szymanach

O wydaniu decyzji środowiskowej na rozbudowę portu lotniczego w Szymanach poinformowała w poniedziałek rzeczniczka olsztyńskiej RDOŚ Justyna Kostrzewska. Decyzja określa, w jaki sposób inwestor ma ograniczyć negatywny wpływ inwestycji na środowisko i jest najważniejszym postanowieniem warunkującym uruchomienie regionalnego lotniska.

"Określiliśmy kilkadziesiąt warunków, które należy spełnić na etapie realizacji i eksploatacji tej inwestycji, aby zapobiec lub przynajmniej ograniczyć jej negatywny wpływ na środowisko" - powiedziała Kostrzewska. Jak przypomniała, port lotniczy w Szymanach jest położony na skraju Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej na terenach objętych obszarem chronionym Natura 2000.

Czytaj też: Samorząd przejmuje lotnisko w Szymanach

RDOŚ zaleciła inwestorowi - spółce samorządowej Warmia Mazury - wprowadzenie programu minimalizacji wpływu ruchu lotniczego na przyrodę, głównie dzikie ptactwo. W bezpiecznej odległości od płyty lotniska ma zostać stworzona baza żerowiskowa dla bociana białego i orlika krzykliwego. W tym celu inwestor ma wyznaczyć obszar 120 ha łąk, które będą koszone i odkrzaczane.

RDOŚ zaproponowała, aby dla ograniczenia możliwości kolizji samolotów z dzikimi ptakami w okresie wiosennych i jesiennych migracji zastosować na lotnisku sokolniczą metodę płoszenia i nadawać przez głośniki odgłosy ptaków drapieżnych.

Wskazano też na potrzebę czasowego wyłączania oświetlenia lotniska, aby ograniczyć wabienie owadów, a co za tym idzie żerujących nietoperzy. Nad obszarem Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej mają być wprowadzone minimalne pułapy lotów na wysokości 300 m, z wyłączeniem operacji startów i lądowań lub sytuacji związanych z bezpieczeństwem operacji lotniczych.

Przy rozbudowie lotniska zostanie usuniętych osiem najbliższych bocianich gniazd, które kolidują z inwestycją. W zamian inwestor musi wyremontować 15 innych platform pod gniazda i zbudować kolejnych 15 takich konstrukcji. Aby zrekompensować straty siedliskowe, ma też zawiesić w wyznaczonych miejscach 30 budek lęgowych dla skowronka, zięby i szpaka.

Decyzja RDOŚ o środowiskowych uwarunkowaniach rozbudowy lotniska w Szymanach nie jest prawomocna. Strony postępowania, za które uznano blisko 1,5 tys. organizacji, osób fizycznych, samorządów i instytucji, mogą się od niej odwołać do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Po uprawomocnieniu decyzji środowiskowej inwestor będzie mógł wystąpić do wojewody warmińsko-mazurskiego o wydanie zgody na realizację inwestycji.

Rozbudowa lotniska w Szymanach ma kosztować 200 mln zł; unijne dofinansowanie inwestycji ma wynieść do 76 proc. Aby dotacja nie przepadła, port lotniczy musi być uruchomiony do 2015 roku.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE