Mróz ograniczył prace przy II linii metra

Mróz daje się we znaki budowniczym warszawskiego metra, chociaż – jak powiedział rzecznik prasowy AGP Metro Polska Mateusz Witczyński – o ewentualnych opóźnieniach będzie wiadomo dopiero wiosną.
Mróz ograniczył prace przy II linii metra
Witczyński poinformował, że w ciągu ostatnich dni skupiono się na pracach, które nie są ograniczone niską temperaturą.

„Są to roboty montażowe, przygotowania do wylewek, prace związane z układaniem zbrojeń, które trzeba oczywiście odpowiednio ogrzewać przed ułożeniem, aby nie doszło do deformacji czy uszkodzeń. Prowadzone są także prace związane z wykopami i tutaj jedynym ograniczeniem jest wydajność maszyny” – powiedział.

Natomiast – jak wyjaśnił – przy tak niskich temperaturach, jakie od tygodnia wskazują termometry, nie wszystkich materiałów wykorzystywanych do budowy można używać.

Podobnie jest z pracami związanymi z przekładaniem przewodów elektrycznych. „Tą temperaturą graniczną, do której można prowadzić prace, jest -5 st. C, ponieważ przy niższych temperaturach, przy przenoszeniu ich mogą powstawać mikropęknięcia izolacji, co potem może prowadzić do szybszego zużywania bądź uszkodzenia instalacji” – wyjaśnił.

„Są też pewne ograniczenia w używaniu niektórych urządzeń, takich jak np. sprężarki, których nie powinno się używać w temperaturze -10 st. C, ponieważ ilość skraplanej wody do sprężania może taką maszynę uszkodzić” – dodał.
Przy temperaturach w okolicach -10 st. C pojawiają się też utrudnienia w pracach wymagających wykorzystania betonu. „Są to ograniczenia dwojakie. Jedne to ograniczenia techniczne dla konkretnych mieszanek, każda mieszanka ma swoją wartość graniczną, przy której można je wylewać bądź nie. Drugie to dotrzymanie odpowiednich parametrów podczas transportu, bo dostawcy nie godzą się na dostarczanie betonu przy tak niskich temperaturach” – powiedział Witczyński.

Mróz nie zakłóca natomiast prac podziemnych. „Pod ziemią temperatura jest wyższa i prace można prowadzić – i tak jest właśnie na rondzie Daszyńskiego, gdzie pracujemy już przy poziomie -2 i tam te prace są kontynuowane” – mówił.

„Podobnie jest na stacji Powiśle, gdzie prowadzone są prace na poziomie -1. W części zachodniej są to prace związane ze zbrojeniem i przygotowanie się do wylania stropu pośredniego, a na wschodniej stronie, gdzie prace są przygotowywane do poziomu -2, wydobywany jest właśnie urobek i trwa przygotowane do wylania stropów” – wyliczał.

Jak zapewnił, mimo niesprzyjającej temperatury bez większych przeszkód przebiegają prace także na stacjach Dworzec Wileński oraz Stadion. Synoptycy przewidują, że w ciągu najbliższych dni temperatura w ciągu dnia może się wahać w okolicach -13 st.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.