PARTNER PORTALU
  • BGK

Muzeum Grażyny Kulczyk w Warszawie: Samorządy nie potrafią zadbać o filantropów?

  • aw    27 stycznia 2016 - 14:33
Muzeum Grażyny Kulczyk w Warszawie: Samorządy nie potrafią zadbać o filantropów?
Grażyna Kulczyk, jedna z najbogatszych Polek chciałaby otworzyć w Warszawie muzeum sztuki współczesnej. (fot.youtube)

• W listopadzie 2015 r. Grażyna Kulczyk poinformowała o zamiarach budowy Muzeum Sztuki Współczesnej i Performance'u w Warszawie.
• Nad propozycją miliarderki miał się pochylić specjalny zespól w stołecznym ratuszu, ale w temacie od kilku tygodniu panuje cisza.
• - Współczesne polskie miasta potrzebują wzoru do naśladowania jeśli chodzi o współpracę z biznesem - twierdzi dr Rafał Cieślak z Kancelarii Doradztwa Gospodarczego Cieślak & Kordasiewicz.




Przypomnijmy, Grażyna Klulczyk, była żona Jana Kulczyka, zwróciła się jesienią ubiegłego roku do prezydent Warszawy w sprawie kupna działki w centrum stolicy. Powstać miałoby tam centrum, w którym Grażyna Kulczyk wystawiałaby swoją bogatą kolekcję sztuki współczesnej wartej ponad 100 mln euro. Jej „wyprowadzka” z Poznania nastąpiła po tym, jak bizneswoman sprzedała swoje udziały w Starym Browarze. Tym samym nadzieje władz stolicy Wielkopolski na nową atrakcję turystyczną legły w gruzach.

O tym, jak ważna dla miasta miała być ta inwestycja, mogą świadczyć słowa Jacka Jaśkowiaka. Podsumowując swój pierwszy rok w fotelu prezydenta Poznania stwierdził w rozmowie z Wirtualną Polską, iż jego największą dotychczasową porażką była nieumiejętność przekonania Grażyny Kulczyk, aby Muzeum Sztuki Współczesnej, w którym umieści swoje zbiory, powstało właśnie w Poznaniu. Prezydent argumentował, iż gdyby tak się stało, miasto zyskałoby obiekt znany w całej Europie.

Poznaniowi się nie udało, co z Warszawą?

Od listopada, kiedy to Jarosław Jóźwiak, wiceprezydent Warszawy zapewniał o powołaniu zespołu w urzędzie miasta st. Warszawy, nie pojawiły się żadne nowe informacje ani ustalenia w sprawie wyboru działki pod ewentualną lokalizację muzeum.

- Nasuwa się więc pytanie, na ile polskie samorządy chcą i potrafią współpracować z prywatnymi inwestorami w dziedzinie sztuki i kultury? – komentuje dr Rafał Cieślak z Kancelarii Doradztwa Gospodarczego Cieślak & Kordasiewicz. - Udana współpraca pomiędzy Grażyną Kulczyk a władzami Miasta Stołecznego Warszawy mogłaby posłużyć w przyszłości za wzór do naśladowania dla innych samorządów – podkreśla.

Najbardziej znane inwestycje bogatych filantropów na świecie

Jak przypomina Cieślak, Andrew Carnegie najbogatszy człowiek świata na przełomie XIX i XX wieku założył 2,5 tys. bibliotek publicznych na całym świecie, z kolei swoje nazwisko uczynił nieśmiertelnym finansując budowę słynnej Carnegie Hall – sali koncertowej w Nowym Jorku.

Inny wielki amerykański filantrop, Solomon Robert Guggenheim, który w 1919 roku w ogóle wycofał się z biznesu i całkowicie poświęcił się sztuce, założył Fundację Solomona R. Guggenheima, pod auspicjami której powstało parę muzeów Guggenheima (w Nowym Jorku, Bilbao i w Berlinie), zaś obecnie trwa budowa kolejnej placówki w Abu Dhabi, stolicy Emiratów Arabskich. Ma zostać oddana do użytku w 2017 roku, zaś autorem projektu jest światowej sławy architekt Frank Ghery.

- Również w Polsce mamy przykłady wspierania kultury przez prywatnych przedsiębiorców – pionierami społecznej odpowiedzialności biznesu ukierunkowanej na kulturę byli Hipolit Wawelberg oraz Stanisław Kierbedź. Ten pierwszy sfinansował nie tylko budowę warszawskiej filharmonii, ale i tanich mieszkań dla robotników i ubogiej inteligencji na Woli. Wspierał także druk książek autorstwa polskich pisarzy, odpowiadał m.in. za pierwsze popularne wydanie dzieł Mickiewicza. Kierbedź z kolei ufundował za milion rubli budowę Akademii Sztuk Plastycznych w Warszawie - wylicza ekspert.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.