PARTNER PORTALU
  • BGK

Muzeum powstanie na terenach po kopalni?

  • tvs.pl    22 czerwca 2011 - 19:12
Muzeum powstanie na terenach po kopalni?

W wyniku rewitalizacji na terenie po byłej kopalni Mysłowice może powstać muzeum - to najbardziej prawdopodobny scenariusz dla tego miejsca.




Teren po nieczynnym już zakładzie ma zostać zrewitalizowany. To już pewne, nie wiadomo za to kto będzie to finansował i kiedy to nastąpi. Nad przyszłością kopalni zastanawiali się eksperci. W likwidowanym zakładzie od 4 lat wygaszane jest wydobycie. Powód prozaiczny, w wiekowej mysłowickiej kopalni skończyły się złoża. - Tego węgla na dole już nie ma, ta kopalnia liczy grubo ponad 100 lat i ten węgiel, który był w obszarze górniczym tej kopalni po prostu się skończył - tłumaczy Waldemar Mróz, prezes Katowickiego Holdingu Węglowego.

Czytaj też: Mniej ludzi w miastach, co z infrastrukturą?

Nie ma też kto fedrować. To efekt restrukturyzacji i połączenia kopalń Mysłowice (oceń prezydenta) i Wesoła. Górnicy dołowi w liczbie prawie 2500 przeszli do nowego zakładu. Na miejscu zostali tylko pracownicy powierzchni oraz Ci, którzy pod ziemią prowadzą pracę porządkowe. - Jest pompowanie wody, utrzymanie wszystkich wyrobisk, jest utrzymywanie powierzchni. Jeszcze kilkudziesięciu ludzi pracuje na zakładzie głównym, czyli Ruchu Mysłowice - tłumaczy Krzysztof Urban, prezes Stowarzyszenia "Pamięć". Wszyscy jednak wierzą, że w ten liczący ponad 150 lat zabytek techniki, za kilka miesięcy ktoś tchnie nowe życie. Powstaje projekt rewitalizacji terenu po kopalni Mysłowice. - Architekci będą mogli puścić wodze fantazji i zrobić coś naprawdę dużego na miarę tego regionu, na miarę kraju, nawet Europy - uważa Waldemar Mróz.

Pomysłów na zagospodarowanie pokopalnianych hal i maszyn jest wiele. Teren najprawdopodobniej zostanie wykorzystany na potrzeby turystyki, oczywiście tej przemysłowej. - W Polsce nie ma czegoś takiego jak hale narciarskie, chcielibyśmy coś takiego jako jeden z elementów przyciągających turystów z całego świata - stwierdza Paweł Dyl, prezes Polskiego Centrum Inwestycyjnego. Na realizacje tak ambitnych celów potrzebne są duże pieniądze. - 40 ha w centrum miasta to swoją wartość ma. Myslę, że to będą duże pieniążki - dodaje Waldemar Mróz.

Konkretnie kilkaset milionów złotych. Finansowanie rewitalizacji terenów po likwidowanej kopalni w Mysłowicach będzie realizowane na zasadach partnerstwa publiczno-prywatnego. Najważniejsze by w to miejsce jak najszybciej sprowadzić potencjalnych inwestorów. - Przedstawiciele biur maklerskich, banków. To są nasi partnerzy biznesowi, którzy dają rękojmię, że jesteśmy w stanie pozyskać tyle środków finansowych. Zarówno z funduszy polskich, jak i zagranicznych, które spowodują, że to miejsce nabierze innego charakteru - zaznacza Paweł Dyl. By ocalić od zapomnienia cenne zabytki techniki. - Że jednak było coś takiego jak kopalnia Mysłowice. Będzie uwiecznione i zostanie coś tutaj. Jak ten szyb albo ta maszyna jako pomnik. Pomnik tego, że była tutaj ta kopalnia Mysłowice - zaznacza Mirosław Widerski.

Czytaj też: Rewitalicję muszą poprzedzić konsultacje społeczne 

O to akurat byli górnicy kopalni Mysłowice mogą być spokojni, konserwator zabytków trzyma pieczę nad tym, by wiekowym budynkom i maszynom przywrócić dawną świetność. Na pewno ten teren nie zostanie zrównany z ziemią. Nikt nie zamierza w tym miejscu postawić kolejnego w mieście hipermarketu.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: