Na drodze do Inteligentnych Miast

W ciągu ostatnich kilku lat idea „Smart City” stała się bardzo popularna, dając nazwę artykułom prasowym, magazynom, forum i konferencjom, gdzie eksperci uniwersyteccy, przedstawiciele władz lokalnych oraz prywatne firmy prezentują swoje zrozumienie pojęcia Inteligentnych Miast, bieżące potrzeby miast oraz alternatywy dostępne na rynku, aby stać się Inteligentnym Miastem.
Na drodze do Inteligentnych Miast

Pedro Gomez, Dyrektor ds. Rozwoju, FBSerwis S.A. jest zdania, że punkt widzenia Inteligentnych Miast może znacząco się zmieniać - od czysto technologicznego, obejmującego czujniki do czytania i monitoringu, które pozwalają na analizę, zarządzanie oraz podejmowanie decyzji w czasie rzeczywistym w oparciu o dane gromadzone na serwerach dostępnych przez 24 godziny z wielu lokalizacji jednocześnie, aż po czysto usługowy punkt widzenia dążący do integracji usług, jednego dostawcy oraz zwiększenia możliwości poprzez szeroko wykwalifikowanych operatorów, którzy zapewniają jednocześnie nisko kosztowe rozwiązania.

Ponadto, w zależności od strony możemy tu mieć na myśli zarówno potrzeby mieszkańców, innowacji, termomodernizacji, efektywności energetycznej, oświetlenia miejskiego, czy Prawa Zamówień Publicznych, Partnerstwa Publiczno-Prywatnego, projektów ESCO, jak również na doradztwa prawnego czy finansowego, ograniczeń budżetowych, funduszy unijnych czy kosztów mogących stanowić dług [obciążenie] w budżecie miasta.

Pomimo tego, koncept Inteligentnych Miast jest znacznie szerszy, gdyż jest kombinacją wszystkich tych idei i posiada wyraźny cel: poprawę jakości życia mieszkańców. Nie jest to łatwe zadanie. Wymaga determinacji samych miast, inwestycji oraz zacieśnionej współpracy z prywatnymi firmami, które są w stanie pomóc w osiągnięciu wysoko postawionej poprzeczki.

Bazując na wiedzy posiadanej przez naszą firmę oraz szerokim doświadczeniu w projektowaniu, budowaniu, finansowaniu, wdrażaniu oraz zarządzaniu projektami Inteligentnych Miast w Europie chcielibyśmy wyróżnić trzy główne zagadnienia, które łącznie pozwoliłyby rozpocząć takie projekty w 2013 lub 2014 roku zamiast w 2020 czy 2025:
- pierwszym jest integracja, gdyż poprawa komunikacji pomiędzy miastami, które mają podobne potrzeby pozwoliłaby stworzyć platformę ułatwiającą powielanie udanych projektów przez miasta a jednocześnie zmniejszyłaby wpływ nieprofesjonalnych firm starających się przekonać władze miejskie do swoich pomysłów myśląc jedynie krótkoterminowo i wymuszających kompromis na miastach w przeciwieństwie do długoterminowych projektów, takich, jak Inteligentne Miasta.
- drugim jest zaangażowanie władz centralnych i lokalnych w promocję i budowanie relacji między miastami w taki sposób, że są one w stanie rozpocząć inicjatywy Smart i są wspierane przez prywatne firmy wykazujące chęć uczestnictwa w tych projektach, które wymagają dużych nakładów finansowych.
- ostatnim, lecz chyba najważniejszym kryterium, jest odpowiednie przygotowanie procedury przetargowej przez miasta. Etap prekwalifikacji, dialog techniczny i konkurencyjny, jak również uwzględnienie innych kryteriów poza ceną są kluczowe do zagwarantowania satysfakcjonujących wyników - wyjaśnia Pedro Gomez, Dyrektor ds. Rozwoju, FBSerwis S.A.

Gomez zachęca władze lokalne do rozpoczęcia od projektów w zakresie efektywności energetycznej, które generują znaczne oszczędności oraz ułatwiają inwestycje w małe innowacje technologiczne, od których można rozpocząć działania w tym kierunku. Następnym krokiem jest przeprowadzenie małego pilotażowego projektu w jednej dzielnicy, obejmującego zwiększenie efektywności energetycznej w oświetleniu miejskim oraz w niektórych budynkach. Kolejny etap to integracja usług świadczonych przez miasto w obrębie jednej dzielnicy celem lepszego zrozumienia pokaźnych oszczędności, które mogą być osiągnięte dzięki zoptymalizowanym rozwiązaniom pozwalającym na widoczną poprawę wizerunku miast oraz poprawę jakości życia mieszkańców.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.