Na Moście Łazienkowskim trwają przygotowania do remontu

Na Moście Łazienkowskim trwają prace porządkowe i przygotowania do zbudowania stanowisk montażowych.

Remont przeprawy wykonuje firma Bilfinger Infrastructure i Przedsiębiorstwo Usług Technicznych "Intercor". W piątek (24 kwietnia) na terenie mostu wykonawcy przedstawili informacje z przebiegu prac. Dyrektor techniczny oddziału mostowego Krzysztof Laskowski powiedział, że do tej pory wykonywane były głównie prace rozbiórkowe, takie jak usuwanie asfaltu i wycinanie wsporników mostu głównego. Wykonawca przygotowuje się także do rozpoczęcia prac właściwych. W tym celu przygotowuje podpory tymczasowe, na które zostaną opuszczone fragmenty starej konstrukcji.

Zgodnie z umową, most ma być przejezdny do 31 października br. Do końca roku mają być wybudowane elementy służące do przeprowadzenia np. przewodów telekomunikacyjnych, a całość odbudowy mostu ma się zakończyć do 30 września 2016 r. Przy okazji remontu mostu ma na nim powstać w przyszłym roku ścieżka rowerowa. Jej wykonanie będzie objęte oddzielnym przetargiem.

Remont bez opóźnień?

Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz była pytana przez dziennikarzy, czy uda się dotrzymać terminu uzyskania przejezdności mostu. "Mam nadzieję, że jest to termin realny" - powiedziała.

Dodała, że po pożarze Mostu Łazienkowskiego zwiększona jest liczba ponadnormatywnych patroli policji, a straż miejska ma zwracać uwagę na zagrożenie pożarami przy stołecznych mostach. Jednoczenie zwróciła się do mieszkańców, by w razie zauważenia jakiegoś niepokojącego zjawiska zawiadamiali służby.

Szefowa Zarządu Dróg Miejskich Grażyna Lendzion powiedziała, że termin uzyskania przejezdności zapisany w umowie jest bardzo realny, a wykonawca jest doświadczony w realizacji inwestycji mostowych. Wyjaśniła, że przejezdność oznacza dopuszczenie mostu do obsługi komunikacyjnej w jego pełnej szerokości. "Być może nie będzie jeszcze możliwości chodzenia pieszych" - zaznaczyła.

Cała konstrukcja do wymiany

Ze względu na bardzo napięty harmonogram, prace remontowe będą toczyć się równocześnie po dwóch stronach przeprawy, z prawej i lewej strony Wisły - przypomniał Laskowski. Z dwóch stron o ok. 5,5 m zostanie opuszczonych po ok. 60 m metrów starej konstrukcji. Na nich zostaną zamontowane stanowiska do montażu nowych elementów. Stamtąd siłownikami hydraulicznymi będą wypychane na środek mostu, jednocześnie będzie demontowana stara konstrukcja ze środka mostu.

"Patrząc z boku, dla Warszawiaków, sytuacja będzie wyglądała tak, że ten most cały czas jest, tylko on będzie się przemieniał z konstrukcji starej na nową" - powiedział Laskowski.

Dodał, że plan na kolejny trzy tygodnie to: dalsza rozbiórka i demontaż konstrukcji stalowej, przygotowanie stanowiska do montażu oraz rozpoczęcie produkcji konstrukcji stalowej na wytwórni. Zapewnił, że zakontraktowana jest już cała konstrukcja stalowa, będzie produkowana w czterech wytwórniach. "Stal jest zakontraktowana w hutach" - zapewnił. "Rozpoczęcie samego montażu, to jest 26. tydzień (roku), czyli ok. 25 czerwca" - powiedział Laskowski.

Dodał, że nowa konstrukcja mostu będzie pozbawiona elementów drewnianych. "Pierwotna konstrukcja w przekroju składa się z czterech niezależnych dźwigarów, z tym nieszczęsnym pomostem drewnianym. Nowa konstrukcja to będą dwie skrzynki połączone poprzecznicami i na tych poprzecznikach będą pomosty robocze, ale na stalowych kratkach. Nie będzie żadnego drewna" - podkreślił Laskowski.

Do pożaru mostu doszło 14 lutego. Ogień był gaszony przez 12 godzin, a temperatura miejscami sięgała 1000 stopni Celsjusza. Obecnie most jest wyłączony z ruchu, co powoduje utrudnienia komunikacyjne w stolicy. Mostem jeździło ponad 100 tys. pojazdów na dobę. Po ekspertyzie stanu mostu okazało się, że uszkodzenia są poważniejsze niż początkowo zakładano. Zdecydowano, że najlepszym rozwiązaniem będzie wymiana jego konstrukcji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE