Na Podlasie także na narty

Ponad 10,8 mln zł kosztowała modernizacja i rozbudowa Ośrodka Sportów Wodnych "Dojlidy" w Białymstoku. Powstały m.in. nowe budynki, boiska, siłownia na świeżym powietrzu czy wypożyczalnia nart biegowych. Dzięki temu ośrodek będzie dostępny przez cały rok.

Ośrodek położony jest nad Zalewem Dojlidzkim - to jedyne miejsce w Białymstoku, gdzie można uprawiać sporty wodne. Z usług wyremontowanego ośrodka można korzystać już od poniedziałku.

Dyrektor Białostockiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Paweł Orpik powiedział PAP, że ośrodek wymagał modernizacji, bo od kilkudziesięciu lat, czyli od początku jego powstania, nie były prowadzone tam żadne większe prace.

A - jak zauważył - miejsce to jest chętnie wykorzystywane na letni wypoczynek przez mieszkańców Białegostoku. Dodał, że w sezonie, gdy była słoneczna pogoda, korzystało z niego 4-5 tys. osób dziennie. "Chcieliśmy uatrakcyjnić ten teren, ale też umożliwić korzystanie z różnych form aktywności przez cały rok" - powiedział dyrektor.

W ramach projektu powstał m.in. dwukondygnacyjny budynek z tarasem, gdzie będzie mieściła się administracja, gastronomia, ale też wypożyczalnia sprzętu narciarskiego, a niebawem także zestawów do nordic walkingu.

Powstał też magazyn i hangar do przechowywania pływającego sprzętu sportowego. Dostępne są też nowe przebieralnie, toalety i prysznice.

Przy nowo usypanej plaży urządzone są dwa boiska do siatkówki i jedno do piłki nożnej. W lesie powstały ścieżki spacerowe, przy których znajdują się place zabaw oraz urządzenia rekreacyjne do ćwiczeń fitness.

Są również grille, jak i miejsce na ognisko. Orpik powiedział, że przygotowano też infrastrukturę dla osób, które przyjadą na kemping. Dodał, że dotychczas w mieście nie było takiego miejsca.

Zimą ośrodek chce przyciągać amatorów nart biegowych. Do ich dyspozycji jest 60 kompletów nart. Orpik powiedział, że jedyną przeszkodą, aby uruchomić wypożyczalnię, jest pogoda -od weekendu w Białymstoku utrzymują się dodatnie temperatury.

Ośrodek dysponuje sprzętem do naśnieżania i wytyczania tras biegowych, pracownicy czekają jedynie na lekki mróz, by śnieg się utrzymał.

Już teraz można skorzystać z siłowni na świeżym powietrzu. "Zadowoleni powinni być też miłośnicy mroźnych kąpieli, którzy mogą na nowo zadomowić się na Dojlidach" - dodał Orpik.

Prace w ośrodku trwały od sierpnia 2013 roku, zakończyły się zgodnie z planem. Projekt dofinansowany był z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.