Na Warmii i Mazurach staną ekologiczne przystanie żeglarskie

- Na Warmii i Mazurach powstaną kolejne ekologiczne małe przystanie żeglarskie. Wkrótce ogłoszony zostanie konkurs dla samorządów i organizacji, które chcą zbudować mariny. Pula unijnego wsparcia tych inwestycji to 4,4 mln zł.
Na Warmii i Mazurach staną ekologiczne przystanie żeglarskie

Jak podała Beata Kowalska z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie, jeszcze w lutym ogłoszony zostanie ostatni w tej perspektywie unijnego dofinansowania konkurs na budowę przystani.

Budowa sieci ekologicznych marin na Warmii i Mazurach to jeden z kluczowych projektów finansowanych z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia-Mazury. Żeglarze i wodniacy, po zawinięciu do ekomariny, mają możliwość zrzucenia nieczystości z jachtów i łódek w sposób ekologiczny.

Unijny projekt zakładał początkowo budowę 11 ekomarin. Ponieważ pozostały niewykorzystane pieniądze, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpisuje konkursy dla kolejnych zainteresowanych budową takich przystani.

Do tej pory zbudowano 9 przystani, a kolejne dwie nad jeziorem Bełdany właśnie powstają.

Fundusz, mając do dyspozycji niewykorzystane unijne dotacje, przeprowadził już jeden konkurs w 2013 roku. Wybrano w nim Klub Sportowy Baza Mrągowo, który będzie budować przystań nad jeziorem Tałty. Inwestycja ma zakończyć się najpóźniej wiosną 2015 roku.

Teraz, gdy pozostały jeszcze 4,4 mln zł unijnego dofinansowania, Fundusz chce rozpisać kolejny konkurs dla zainteresowanych budową marin.

Małe przystanie żeglarskie powstały na Pojezierzu Iławskim i nad Wielkimi Jeziorami Mazurskimi. Żeglarze mogą z nich skorzystać nad jeziorem Ewingi w gminie Zalewo; dwie mariny są nad jeziorem Jeziorak w gminie Iława. Przystanie są również nad jeziorem Roś, nad jeziorem Mikołajskim, Czosem, Ryńskim, Niegocinem i nad Kanałem Węgorzewskim.

Wszystkie ekomariny są wyposażone w instalacje do odbioru nieczystości z jachtów i motorówek. Poza tym żeglarze i motorowodniacy mogą korzystać z natrysków, toalet, pralni i zmywalni naczyń, z których ścieki zamiast do jezior, trafiają do lokalnych oczyszczalni ścieków.

Z unijnych pieniędzy pochodzących z tego projektu korzystają też policjanci. Otrzymali oni pięć łodzi hybrydowych do sprawdzania, co się dzieje z odpadami i ściekami na szlakach wodnych. Policyjne jednostki stacjonują w portach w Piszu, Węgorzewie, Iławie, Giżycku i Mikołajkach. Łodzie są m.in. wyposażone w kamery termowizyjne, a także zapory do pochłaniania i zatrzymywania wycieków i rozlewów.

Koszt budowy sieci ekomarin na Warmii i Mazurach to 39 mln zł, a dofinansowanie unijne wynosi 22,5 mln zł.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE