Narodowy w zapaści

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 02-06-2011
  • drukuj
Stadion Narodowy w Warszawie miał być oddany do użytku 30 czerwca. Teraz nie wiadomo nawet, czy będzie gotowy na wrześniowy mecz Polska – Niemcy.
Narodowy w zapaści

Rafał Kapler, prezes Narodowego Centrum Sportu, które zleciło budowę Stadionu Narodowego, przyznaje, że od stycznia wykonawca przestał dawać sobie radę – podaje „Rzeczpospolita”.

Czarę goryczy przelała sprawa schodów kaskadowych, które zostały nieprawidłowo zamontowane, co oznacza, że podczas imprezy mogą się zawalić. Konsorcjum dostało dwa tygodnie na to, by przedstawić realny program usunięcia wszystkich usterek. Jeśli tego nie zrobi, zapłaci wysokie kary i prawdopodobnie zostanie wyrzucone z placu budowy.

Czytaj też: Wielki poślizg na budowie Narodowego

Najpilniejszą sprawą są schody. Dopóki nie zostaną naprawione, nie będzie można prowadzić robót przy elewacji ani wykonać ogrodzenia czy nawierzchni promenady dolnej.

Lista zarzutów do generalnego wykonawcy jest długa. Nie ma koordynacji prac przy wykończeniach, coraz więcej problemów jest z nieusuwaniem wad powstałych w trakcie budowy, na stadionie pracuje też za mało osób, szczególnie w soboty i niedziele. Wykonawca stracił ok. 100 dni roboczych – pisze „Rzeczpospolita”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

nihil novi sub sole

Edward, 2011-06-02 08:25:22 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE