Narodowy z poślizgiem

  • Przegląd prasy/Puls Biznesu/wnp.pl
  • 30-03-2011
  • drukuj
Sztandarowej inwestycji na EURO 2012 najpewniej nie uda się zakończyć w planowanym i uzgodnionym z UEFA terminie, czyli do końca czerwca 2011 r.
Narodowy z poślizgiem

Jesteśmy przekonani, że budowa Stadionu Narodowego przebiega zgodnie z harmonogramem, a w niektórych elementach nawet go wyprzedza. Tymczasem jak dowiedział się „Puls Biznesu”, podwykonawcy alarmują, że termin zakończenia inwestycji jest zagrożony.

Prezes jednej z firm podwykonawczych ocenia na łamach dziennika, że są opóźnienia, których już nie uda się nadrobić. Jego zdaniem przy dobrej woli wszystkich stron i maksymalnym sprężeniu stadion może być oddany do użytku przed 30 czerwca, ale część robót na pewno będzie skończona po tym terminie, realnie do końca 2011 r.

Zdaniem gazety jedne z najpoważniejszych opóźnień dotyczą instalacji elektrycznych i sanitarnych. „Puls Biznesu” tłumaczy, że warte ponad 200 mln zł instalacje miały być oddane do końca lutego tego roku, tymczasem wykonujący je podwykonawcy pracują pełną parą i wcale nie widać końca ich robót.
 
Według dziennika duża część problemów wynika z faktu, że dopiero w sierpniu 2010 roku minister sportu zdecydował, że to Narodowe Centrum Sportu będzie operatorem stadionu.

Rzecznik konsorcjum Alpinie Bau, PBG i Hydrobudowy, zapewnia, że inwestycja przebiega prawidłowo, a niektóre roboty (np. części deweloperskie) konsorcjum przekazuje w terminach wcześniejszych, niż przewiduje kontrakt – podaje „Puls Biznesu”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.