NCS: naprawić usterki na Narodowym

Narodowe Centrum Sportu wezwało generalnego wykonawcę Stadionu Narodowego, konsorcjum Alpine - Hydrobudowa - PBG do natychmiastowego usunięcia rażących naruszeń warunków umowy.
NCS: naprawić usterki na Narodowym

Komunikat podkreśla, że w ostatnich miesiącach NCS wielokrotnie podejmowało działania mobilizujące generalnego wykonawcę Stadionu Narodowego w Warszawie do terminowej realizacji prac budowlanych, zgodnie z harmonogramem określonym w umowie z 4 maja 2009 roku.

Czytaj też: Wielki poślizg na budowie Narodowego

- Nie możemy dłużej tolerować gry na czas prowadzonej przez generalnego wykonawcę. Nie ma miejsca na zagrywki stosowane często przez firmy budowlane. Opóźnienia wynikają ze złej organizacji, braku wystarczającej liczby pracowników i niewystarczającej mobilizacji. Liczymy, że to ostateczne wezwanie spowoduje zmianę nastawienia. Nam zależy na zbudowaniu stadionu spełniającego wszelkie wymogi. Jeżeli trzeba będzie wypowiedzieć umowę, jesteśmy na to gotowi. Ale podkreślam, naszym celem jest wywołanie pożądanej reakcji po stronie generalnego wykonawcy i zmobilizowanie go do wytężonej pracy - powiedział prezes Narodowego Centrum Sportu Rafał Kapler.

W opinii NCS najistotniejszą kwestią jest wadliwy montaż schodów kaskadowych, skutkujący niemożliwością korzystania z górnego poziomu trybun, a także uniemożliwiający prowadzenie robót przy elewacji aluminiowo-szklanej oraz wykonywanie ogrodzenia, kołowrotów dostępu i nawierzchni promenady dolnej. W wezwaniu wystosowanym przez NCS do Konsorcjum czas na przeprowadzenie działań naprawczych wszystkich naruszeń wskazanych przez spółkę wynosi 14 dni.

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE