Nie ma chętnych na Browar

Z powodu braku potencjalnych kupców nie odbyła się w środę licytacja komornicza Browaru Grybów w woj. małopolskim, należącego obecnie do inwestora ze Słowacji. Cena wywoławcza spółki wynosiła 4,4 mln zł.
Nie ma chętnych na Browar

Według kancelarii komorniczej w Gorlicach, która prowadzi sprawę, nie został jeszcze wyznaczony kolejny termin licytacji.

Wartość nieruchomości spółki Browar Grybów Dystrybucja została oszacowana na blisko 5,9 mln zł z podatkiem VAT. Sprzedawane budynki wraz z całą infrastrukturą do warzenia piwa stoją na gruncie w użytkowaniu wieczystym o powierzchni 2,6 hektara.

Zbankrutowany Browar Grybów, którego tradycje sięgają 1887 roku, został kupiony przez słowackiego przedsiębiorcę Ivana Chowanca w 2005 roku. Doprowadził on do wznowienia produkcji piwa, które miało być przeznaczone przede wszystkim na lokalny małopolski rynek. Plany zakładały produkcję na poziomie 60 tys. hektolitrów piwa rocznie.

Browar Grybów założył w 1887 roku czeski piwowar Franciszek Paschek. Bardzo dobra woda z pobliskiego źródła oraz wielki kunszt ówczesnych piwowarów sprawiły, że tamtejsze piwo stało się sławne w monarchii austrowęgierskiej; dostarczano je do Koszyc, Wiednia i Budapesztu.

W czasach PRL-u browar należał do struktur Okocimskich Zakładów Piwowarskich, jako jeden z zakładów produkcyjnych. W 1990 roku po przekształceniu zakładów w Okocimiu w spółkę akcyjną, Browar Grybów został wydzielony jako samodzielna spółka, w której udziałowcami zostały osoby prywatne i lokalny samorząd. Spółka ta jednak zbankrutowała, a browar na kilka lat zaprzestał produkcji, która została wznowiona dopiero w 2007 roku.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE