PARTNER PORTALU
  • BGK

Nie tylko Warszawa ma problem z dziką reprywatyzacją

  • PAP/AH    26 września 2017 - 11:43
Nie tylko Warszawa ma problem z dziką reprywatyzacją
Fot. Shutterstock

Powinien powstać rejestr prokuratorów i sędziów, którzy na przestrzeni lat ignorowali sprawę dzikiej reprywatyzacji i wręcz swoim zaniechaniem czy współdziałaniem z takimi gangami, przyczyniali się do tego, że dzika reprywatyzacja kwitła w Polsce - uważa Agnieszka Wojciechowska van Heukelom z Europejskiego Centrum Inicjatyw Obywatelskich w Łodzi.




• Ekspertka z Europejskiego Centrum Inicjatyw Obywatelskich w Łodzi wylicza, że problem z dziką reprywatyzacją dotyczy nie tylko Warszawy. 

• Wskazuje na przykłady tych samych firm, aktywnych w Łodzi, Poznaniu czy Krakowie.

• Skalę zjawiska i skalę działań tych przestępców będzie widać dopiero, jeżeli te wszystkie informacje zostaną umieszczone w jednym rejestrze - oceniła Wojciechowska van Heukelom.

- Komisja weryfikacyjna zajmuje się obecnie tylko kwestią Warszawy, ale nie rozwiążemy problemu dzikiej reprywatyzacji w Polsce, jeżeli nie powstanie rzetelny rejestr osób i podmiotów gospodarczych, które nieuczciwe przejmowały kamienice - powiedziała Agnieszka Wojciechowska van Heukelom.

Podobnie - jej zdaniem - powinien powstać rejestr prokuratorów i sędziów, którzy na przestrzeni lat "ignorowali sprawę dzikiej reprywatyzacji i wręcz swoim zaniechaniem czy współdziałaniem z takimi gangami, przyczyniali się do tego, że dzika reprywatyzacja kwitła w Polsce".

- Mamy przykłady tych samych firm, aktywnych w Warszawie, Łodzi, Poznaniu, Krakowie. Skalę zjawiska i skalę działań tych przestępców będzie widać dopiero, jeżeli te wszystkie informacje zostaną umieszczone w jednym rejestrze - oceniła Wojciechowska van Heukelom.

Wojciechowska przyznaje, że problem dzikiej reprywatyzacji w Łodzi jest ogromny. "Wydaje mi się, że na skalę równą bądź większą niż w Warszawie, ponieważ Łódź nie była zburzona, było to miasto czterech kultur, gdzie większość właścicieli nieruchomości, znakomita ich część przepadła w czasie wojny i w okresie powojennym" - podkreśliła.

Jak zaznaczyła, miasto Łódź zawiaduje jedynie wąską częścią nieruchomości, natomiast w stosunku do bardzo wielu kamienic korzyści przez całe lata, od zakończenia wojny do chwili obecnej, czerpią osoby nieuprawnione. Osoby, które podszywają się pod spadkobierców właścicieli i które te kamienice w sposób bezczelny wyłudzają. "Miasto sobie z tym kompletnie nie radzi, nie radzi sobie z tym też łódzka prokuratura ani sądy" - zaznaczyła ekspertka ECIO w Łodzi.

Jako przykład podała kamienicę przy ul. Traugutta 5 w Łodzi, która padła łupem tzw. gangu fałszywych spadkobierców. "W tym wypadku sąd w Łodzi uznał ustny testament i na tej podstawie ta nieruchomość oraz inna nieruchomość przy ulicy Rewolucji, miały być zwrócone właścicielom. Ciekawe jest to, że na czele gangu fałszywych spadkobierców stał były członek zarządu województwa łódzkiego, czyli urzędnik, polityk" - dodała Wojciechowska van Heukelom.

- Nieudolność sądu w Łodzi jest tak ogromna, że udało mu się sprzedać ponownie inną kamienice (Legionów 68) zagarniętą przez gang, kiedy siedział w więzieniu. Prokuratura zwracała się oczywiście o zabezpieczenie tych nieruchomości w księgach, jako będących przedmiotem przestępstwa, jednak sąd z niewyjaśnionych powodów tego nie zrobił i kamienica poszła w następne ręce - opowiadała.

Jej zdaniem łódzcy urzędnicy, którzy są zobowiązani informować mieszkańców o zmianie właściciela nieruchomości, nie robią tego, a mieszkańcy dostają po prostu karteczki z nowym kontem do regulowania opłat.

- Zwracaliśmy się wielokrotnie do sądu w Łodzi, żeby w takiej sytuacji czynić depozyt sądowy, żeby ludzie mogli wpłacać czynsze do sądu, dopóki sprawa się nie wyjaśni. Niestety sądy takie wnioski również odrzucały. Mamy masę nieruchomości, w stosunku do których wiadomo już, że są wyłudzone, a na przestrzeni lat trzykrotnie prokuratura w Łodzi umarzała śledztwa w ich sprawie - podkreśliła.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.