Niedługo otwarcie katowickiego dworca autobusowego

Na 2 lutego zaplanowano otwarcie podziemnego dworca autobusowego oraz tunelu samochodowego pod nowym dworcem kolejowym w Katowicach. Tym samym możliwy stanie się przejazd samochodów pod dworcem między ulicami Słowackiego i Dworcową.
Poinformował o tym w piątkowym komunikacie Daniel Muc, reprezentujący głównego inwestora przebudowy dworca - hiszpańską firmę Neinver.

Nowy dworzec kolejowy oddano do użytku pod koniec października ub. roku, po blisko dwóch latach budowy. Obiekt ten wpisano w powstający w centrum miasta kompleks handlowo-usługowy. Pod kompleksem zaprojektowano podziemny wyspowy przystanek autobusowy z dziesięcioma stanowiskami, który ma stać się częścią zaplanowanego w tym miejscu węzła komunikacyjnego. Terminal ten ma częściowo zastąpić wcześniejszy naziemny plac autobusowy, który działał przed starym dworcem kolejowym.

Na starym placu przed dworcem zatrzymywało się kilkadziesiąt linii autobusowych. Według organizującego komunikację w aglomeracji katowickiej Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP na nowy podziemny dworzec dotrze 12 linii: 0, 12, 37, 50, 110, 115, 600, 672, 674, 689, 910 oraz linia "Lotnisko". Jednocześnie zmienione lub skrócone zostaną trasy części z nich. Pozostałe linie będą w większości zatrzymywać się w miejscach, gdzie od grudnia 2010 r. skierowano je na czas przebudowy dworca.

W nowym podziemnym terminalu, oprócz wyspy, wokół której będą się zatrzymywały autobusy, przewidziano jeszcze mniejszą wyspę - dla taksówek. Dworzec autobusowy będzie połączony z halą dworca kolejowego schodami ruchomymi i zwyczajnymi oraz windą.

Daty otwarcia nowego dworca autobusowego nie udało się zgrać z oddaniem dworca kolejowego. Wiadomo natomiast, że wraz z oddaniem tej części inwestycji udostępniony dla kierowców zostanie zbudowany na tym samym poziomie ok. 300-metrowy tunel samochodowy pod dworcem, który połączy ul. Słowackiego i Dworcową.

Zgodnie z projektem ruch w tunelu ma być dwukierunkowy - z jednym, a w środkowej części dwoma pasami w każdą stronę. Od 2 lutego wdrożona zostanie też docelowa organizacja ruchu wokół wciąż budowanego kompleksu - z jednym wyjątkiem. Z powodu trwającego montażu elewacji przy ul. Słowackiego nie będzie na razie możliwy skręt z tej drogi do tunelu pod dworcem, jadąc od strony ul. Mickiewicza i 3 Maja.

Po otwarciu podziemnego dworca autobusowego i tunelu samochodowego prace nadal będą trwały w największej części kompleksu - "Galerii Katowickiej", gdzie na 53 tys. m kw. znajdzie się ponad 200 sklepów i punktów usługowych. Całość - wraz z podziemnym parkingiem na ok. 1,2 tys. samochodów - ma być gotowa najwcześniej w połowie roku. W przyszłości obok kompleksu ma jeszcze stanąć biurowiec.

Projekt dworca i galerii handlowej przygotowała pracownia SUD Architectes. Nawiązuje on - według inwestora - do poprzedniej, zburzonej hali z szesnastoma charakterystycznymi betonowymi kielichami, które - ustawione w dwóch równoległych rzędach - tworzyły dach budynku. Kielichy odtworzono metodą zbliżoną do oryginalnej, z szalunkiem z drewnianych listewek. Wnętrza wykańczane są m.in. surowym betonem, elementami ze stali nierdzewnej i szkła.

Cała inwestycja przewiduje m.in. budowę dworca kolejowego wraz z częścią handlową, budowę dworca autobusowego oraz przejazdu drogowego pod dworcem kolejowym, budowę pięciokondygnacyjnej galerii handlowej, wielopoziomowego parkingu podziemnego oraz wielosalowego kina. Łącznie powstaje 200 tys. m kw. nowej powierzchni użytkowej, z czego 53 tys. m kw. zajmie Galeria Katowicka, a 7 tys. m kw. nowy dworzec kolejowy. Głównym inwestorem jest firma Neinver Polska, a głównym wykonawcą - za 240 mln euro - Strabag.

Halę starego katowickiego dworca zamknięto dla podróżnych 25 października 2010 r., jej wyburzanie ruszyło 12 grudnia 2010 r. Wcześniej - 4 grudnia 2010 r. - zamknięto plac autobusowy przed dworcem.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Polak przed szkodą i po szkodzie głupi! Ponad pół wieku temu prof.Feynmann zauważył, że tylko w Polsce buduje się stare budynki, minęło pól wieku i dalej buduje się stare budynki. Przed wojną w Katowicach budowano pięknie i z rozmachem, budowano "na jutro". Dzisiaj buduje się "na wczo...raj". Miasto zamiast zadbać o przejezdność miasta, to buduje sobie stary, szpetny dworzec i centrum konferencyjne. Biedny Bytom ma porządny parking piętrowy, szerokie ulice (bo Niemcy też myśleli na przyszłość), a Katowice mają znów nikomu nie potrzebny dworzec. Taniej byłoby zrewitalizować stary dworzec. W miejscu dworca można byłoby zrobić JEDEN dworzec autobusowy, najlepiej podziemny, a u góry galeria i parking. rozwiń

TLu, 2013-01-18 21:53:07 odpowiedz

Katowice

lol80katowice, 2013-01-18 21:12:38 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE