Niepełnosprawni nie muszą być na mistrzostwach

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 02-04-2011
  • drukuj
Tuż przy Stadionie Narodowym w Warszawie wyremontowano przejście podziemne i dojście do tramwajów. Zapomniano o niepełnosprawnych, ale prawo tego nie wymaga.
Niepełnosprawni nie muszą być na mistrzostwach

Dobiega końca remont przejścia podziemnego na Rondzie Waszyngtona w Warszawie, w sąsiedztwie budowanego Stadionu Narodowego – pisze „Rzeczpospolita”.

Będzie ono jednak nadal niedostępne dla niepełnosprawnych. Prawo nie wymusza remontowania przejść podziemnych z dostosowaniem ich dla potrzeb niepełnosprawnych.

Czytaj też: Narodowy z poślizgiem

Przejście na Rondzie Waszyngtona służy głównie do dojścia do przystanków tramwajowych jadących do Śródmieścia i w drugą stronę – na Gocław i do Dworca Wschodniego.

Schody w przejściu zostały obłożone płytami granitowymi, z gramaturą antypoślizgową, a ściany pokryte powłoką antygraffiti. Nie wykorzystano jednak okazji i nie dostosowano go do potrzeb niepełnosprawnych, ani dla matek z dziećmi w wózkach. Nie ma zjazdów ani też windy.

Wydawałoby się, że dziś nie ma wątpliwości, iż przejście podziemne powinno być przystosowane także dla niepełnosprawnych. Jednak z prawa to wprost nie wynika.

Przepisy nakazują budowę nowych obiektów budowlanych i przebudowę istniejących, z zapewnieniem pełnej ich dostępności dla osób niepełnosprawnych.

Nie ma natomiast przepisów nakazujących dostosowanie istniejących obiektów budowlanych do potrzeb osób niepełnosprawnych – podaje „Rzeczpospolita”.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE