NIK: Im niższa kategoria drogi, tym gorszy stan techniczny mostów

• Administracja drogowa w fatalny sposób zarządza obiektami mostowymi.
• Mosty, wiadukty, estakady, kładki oraz przepusty nie są utrzymywane w odpowiednim stanie technicznym, który zapewniałby bezpieczeństwo ludzi i sprawność ruchu drogowego.
• Na wielu mostach ze względu na zły stan techniczny wprowadzano ograniczenia nośności, dopuszczalnej prędkości oraz zwężano pasy ruchu.
NIK: Im niższa kategoria drogi, tym gorszy stan techniczny mostów
NIK skontrolowała stan techniczny mostów w Polsce (fot. Mostostal Warszawa)

Najwyższa Izba Kontroli wykryła szereg nieprawidłowości w zarządzaniu obiektami mostowymi i przepustami przez administrację drogową, dowiadujemy się z raportu NIK „O zarządzaniu obiektami mostowymi i przepustami”.

Poza drogami krajowymi i częściowo wojewódzkimi, na drogach pozostałych kategorii zarządcy dróg praktycznie nie realizowali nałożonych na nich zadań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa i sprawności ruchu drogowego na obiektach mostowych i przepustach.

NIK zauważa prawidłowość, że im niższa kategoria drogi, tym gorszy stan techniczny jej obiektów inżynieryjnych.

Jak podkreśla Izba, zarządcy dróg nie byli zainteresowani uporządkowaniem gospodarki drogowo-mostowej. Świadczy o tym fakt, że brakuje nawet rzetelnych danych o zasobie drogowych obiektów mostowych w Polsce. Sami zarządcy często nie znali rzeczywistej liczby konstrukcji drogowych, którymi powinni zarządzać.

Ile mamy mostów?

Z ustaleń kontroli wynika, że dane statystyczne dotyczące liczby obiektów mostowych mogą być zaniżone. Według GUS na sieci polskich dróg publicznych (ponad 412 tys. km) znajduje się ponad 35 tys. obiektów mostowych.

Zdaniem NIK nie można wykluczyć, że może ich być nawet o kilka tysięcy więcej. Zarządy dróg bowiem nie przestrzegały obowiązku przekazywania corocznych raportów o stanie sieci dróg publicznych do Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad (zawierają one liczbę administrowanych obiektów mostowych i długości dróg, z tych danych korzysta GUS przy opracowaniach statystycznych).

Kontrolerzy stwierdzili, że 40 proc. spośród skontrolowanych zarządców nie wywiązywało się z tego zadania, a kolejnych 20 proc. przekazywało dane niepełne, zaniżając zarówno długość dróg, jak i liczbę obiektów mostowych.

W skali kraju ponad 400 z ok. 2800 zarządców dróg w ogóle nie złożyło informacji o stanie sieci drogowej i znajdujących się na niej obiektach mostowych. Np. jeden z zarządców dróg gminnych (UG Gilowice) złożył informacje, że nie posiada dróg publicznych i obiektów mostowych na swoim terenie, choć od 2010 r. był zarządcą byłej drogi powiatowej i byłej drogi wojewódzkiej wraz z wbudowanymi w te drogi mostami. NIK zwraca przy tym uwagę, że niewykonywanie obowiązków w zakresie sporządzania informacji o stanie sieci dróg nie jest zagrożone żadną sankcją.

Obiekty mostowe administrowane przez skontrolowane jednostki znajdowały się w złym stanie technicznym, ponieważ nie przeprowadzano tam prac remontowych ani nie zabezpieczano środków finansowych na ten cel. Tylko w trzech jednostkach nie stwierdzono nieprawidłowości dot. gospodarki mostowej, a nieco ponad połowę skontrolowanych zarządców NIK ocenił negatywnie.

W najgorszym, tzw. niepokojącym stanie, w którym obiekty mają zagrożoną trwałość eksploatacyjną (poniżej 3 pkt w skali 0-5) znajdowały się obiekty mostowe (głównie mosty) oraz przepusty wbudowane w ciągi dróg gminnych (w siedmiu gminach dotyczyło to wszystkich obiektów).

Na drogach powiatowych udział obiektów znajdujących się w stanie niepokojącym lub poniżej tego stanu wynosił od 35 do 90 proc., a na drogach wojewódzkich od 3 do 73 proc. W stosunkowo najlepszym stanie technicznym znajdowały się konstrukcje na drogach krajowych (6 proc. budowli w najgorszym stanie).

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE