NIK o budowie muzeów: coraz atrakcyjniejsze i nowocześniejsze, ale i coraz droższe

• Budowa muzeów, która ruszyła w Polsce po 1989 r. sprzyja zwiększeniu dostępności do dóbr kultury i podnosi turystyczną atrakcyjność kraju - przyznaje Najwyższa Izba Kontroli.
• NIK wskazuje jednak, że budowa muzeów nie była w pełni efektywna i skuteczna: okazują się one znacznie droższe niż planowano.
NIK o budowie muzeów: coraz atrakcyjniejsze i nowocześniejsze, ale i coraz droższe
Muzeum Historii Żydów Polskich zostało uznane za najlepsze muzeum w Europie, otrzymując European Museum of the Year Award 2016. (fot.polin.pl)

Do 1989 r. nie wybudowano w Polsce żadnego nowoczesnego gmachu muzealnego. Jednak ostatnie lata to okres licznych inwestycji, także budowanie nowych siedzib muzeów.

NIK skontrolowała pięć muzeów prowadzonych lub współprowadzonych przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego: Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku, Muzeum Historii Polski w Warszawie, Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie i Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

W latach 2007-2015 (I półrocze) na ich budowę ze środków publicznych wydano ok. 403 mln zł.

NIK podkreśla, że budowa muzeów sprzyja rozszerzeniu dostępu do dóbr kultury i zwiększa atrakcyjność Polski. Liczba osób odwiedzających polskie muzea rośnie - z 20,4 mln w 2007 r. do 30,6 mln osób w 2014 r. (wzrost o 50 proc.).

Więcej odwiedzających w muzeach

W muzeach prowadzonych lub współprowadzonych przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego frekwencja wzrosła z 9 mln osób w 2007 r. do ponad 14 mln w 2014 r. (tj. o ponad 56 proc.). Oddane do użytku w 2013 r. Muzeum Historii Żydów Polskich w 2015 r. odwiedziło prawie 400 tys. osób, co jest 11 wynikiem wśród muzeów prowadzonych lub współprowadzonych przez ministra (piąte miejsce wśród muzeów w Warszawie).

W kwietniu 2016 r. Muzeum Historii Żydów Polskich zostało też uznane za najlepsze muzeum w Europie, otrzymując nagrodę European Museum of the Year Award 2016.

Jednak NIK zauważa, że budowa nowych muzeów w latach 2007-2015 nie była w pełni efektywna i skuteczna. Spośród pięciu kontrolowanych inwestycji do 2015 r. jedynie Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie zostało udostępnione zwiedzającym, choć i w tym przypadku stało się to z czteroletnim opóźnieniem. Choć pierwotnie planowano otworzyć muzeum w 2009 r. - udostępniono je zwiedzającym dopiero w 2013 r.

Niedotrzymywanie terminów

Terminy oddania do użytku pozostałych obiektów muzealnych były także zmieniane w stosunku do pierwotnych założeń: Muzeum II Wojny Światowej o dwa lata - z 2014 r. na 2016 r., Muzeum Józefa Piłsudskiego o rok - z 2016 r. na 2017 r. , Muzeum Historii Polski o sześć lat - z 2013 r. na 2019 r., Muzeum Sztuki Nowoczesnej o trzy lata - z 2016 r. na 2019 r. NIK zauważa, że i te terminy mogą być jeszcze przedłużone. Opóźnienia powodują m.in. wzrost kosztów wynajmowania siedzib tymczasowych - do pierwszej połowy 2015 r. o 3,5 mln zł, a do końca inwestycji o kolejne co najmniej 10 mln zł.

NIK wskazuje, że nie udało się zapobiec także wzrostowi planowanych kosztów budowy muzeów. Aby dokończyć budowy Muzeum Historii Żydów Polskich i Muzeum II Wojny Światowej, konieczne było zwiększenie nakładów inwestycyjnych z budżetu państwa ustalonych w programach wieloletnich. W przypadku pierwszego obiektu o 58 mln zł, czyli o 145 proc. więcej niż pierwotnie planowano, a w przypadku drugiego o ponad 90 mln zł, czyli o 25 proc. więcej.

Kontrolerzy NIK zwracają uwagę, że istnieje ryzyko, iż także w przypadku Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku środki przewidziane na ten obiekt mogą okazać się niewystarczające (m.in. z uwagi na wynagrodzenie generalnego projektanta znacznie wyższe od zakładanego). W tej sytuacji na stworzenie wystawy stałej pozostało jedynie ok. 5,5 mln zł, a planowano przeznaczyć na ten cel ponad 42 mln zł.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Marnotrawstwo, upolitycznienie stanowisk, niegospodarność, niekompetencje, nonszalancja w stosunku do środków publicznych, kolesiostwo itp.W tym kraiku nigdy nie będzie dobrze i tak ja ma być! Piłsudski nowy się nie narodzi, a Dudzie i Szydło daleko daleko do pierwowzoru! Odpolitycznić synekury i st...anowiska! Jak to możliwe, że dyrektorem zakładów samochodowych w Jelczu produkujących wozy dla wojska jest były dyrektor Domu Kultury! Jarosławie Kaczyński nie id tą drogą! rozwiń

glaertes1, 2016-08-19 15:18:32 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE