NIK skieruje do prokuratury sprawę Stadionu Śląskiego

Najwyższa Izba Kontroli prześwietliła przebudowę Stadionu Śląskiego i skieruje zawiadomienie do prokuratury dotyczące niegospodarności urzędników oraz sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy budowlanej związanej z awarią łączników lin, czyli słynnych krokodyli.
NIK skieruje do prokuratury sprawę Stadionu Śląskiego

"Gazeta Wyborcza" opisuje długą listę zarzutów, które zostały sformułowane po kontroli. Wśród nich jest rezygnacja z gotowego już projektu dachu i zlecenie bez przetargu nowego projektu.

Raport NIK obciąża ekipę ówczesnego marszałka Janusza Moszyńskiego, która zrezygnowała z pierwotnego planu zadaszenia obiektu i wybrała "z naruszeniem prawa zamówień publicznych" nowy, droższy i niedokładnie sprawdzony projekt.

Kontrolerzy przyjrzeli się też słynnym krokodylom, które pękły w 2011 r. podczas podnoszenia linowej konstrukcji dachu.
Jak czytamy w "GW", do awarii doszło, ponieważ "nie zachowano odpowiednich parametrów materiałowych odlewów". Co więcej, wyszło na jaw, że niektóre parametry krokodyli zostały obniżone w porównaniu z zatwierdzoną przez projektanta dachu specyfikację.

Pierwotnie prace na Stadionie Śląskim miały zakończyć się do końca 2011 r. Jednak od połowy 2011 r. budowa została praktycznie wstrzymana.

Wówczas - tuż przed końcową fazą trwającego od dwunastu dni tzw. big liftu - pękły dwa "krokodyle", czyli uchwyty łączące liny promieniowe dachu z jego wewnętrznym pierścieniem rozciąganym.

Zmieniony projekt zadaszenia przewiduje m.in. nowe elementy łączące, tzw. krokodyle - dotychczasowe odlewy mają zostać zastąpione uchwytami ze stali walcowanej, ze spawanymi elementami. Nowe rozwiązania mają podnieść standard bezpieczeństwa konstrukcji.

Po modernizacji popularny "Kocioł Czarownic" ma spełniać wymogi organizacyjne lekkoatletycznych mistrzostw świata oraz standardy stawiane przez UEFA dla obiektów klasy "elite".

Poza zadaszeniem i wymianą krzesełek stadion zyska m.in. nowe oświetlenie o mocy 2000 luksów oraz system monitoringu, który wyeliminuje anonimowość kibiców. Na trybunach będzie mogło zasiąść ponad 55 tys. widzów.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE