NIK skontrolowała inwestycje Szczecina: 15 mln strat

Szczecińscy urzędnicy nie wypracowali skutecznego systemu przygotowania i realizacji inwestycji komunalnych - nieprawidłowe działania miały wpływ na wzrost kosztów inwestycji o ponad 15 mln zł, a miasto straciło ponad 5 mln zł unijnych dotacji.
NIK skontrolowała inwestycje Szczecina: 15 mln strat
Budowa Filharmonii Szczecińskiej była dobrze kontrolowane przez magistrat - fot.folharmonia.szczecin.pl

Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała siedem inwestycji realizowanych w Szczecinie w latach 2012-2014. Chodzi o budowę: Filharmonii, Bulwarów Nadodrzańskich, Technoparku, kąpieliska Arkonka, hali sportowej, Centrum Edukacji Wodnej oraz cmentarza na ul. Bronowickiej. Łączne nakłady na te inwestycje wyniosły 480 mln zł .

Tylko jedna z kontrolowanych inwestycji - budowa Filharmonii - od początku nadzorowana była przez wyspecjalizowaną jednostkę organizacyjną Urzędu Miasta czyli Wydział Inwestycji Miejskich.

W pozostałych przypadkach realizację inwestycji oraz nadzór nad nimi powierzono podmiotom, które nie były do tego przygotowane.

Błędy przy szczecińskich inwestycjach

Nie posiadały one potrzebnego doświadczenia, ponieważ w swojej bieżącej działalności nie zajmowały się realizacją inwestycji o podobnej wartości i stopniu trudności. I tak Wydział Oświaty UM w Szczecinie realizował budowę Centrum Edukacji Wodnej, Wydział Gospodarki Komunalnej przebudowę Bulwarów Nadodrzańskich, Miejski Ośrodek Sportu Rekreacji i Rehabilitacji (MOSRiR) budowę hali sportowej.

Z kolei Zakład Usług Komunalnych (ZUK) był inwestorem zastępczym na budowie cmentarza i kąpieliska Arkonka, a także pełnił funkcję Inżyniera Kontraktu przy przebudowie Bulwarów Nadodrzańskich.

Natomiast spółka Szczeciński Park Naukowo-Technologiczny (SPNT) zajęła się budową Technoparku.

Ze względu na brak niezbędnego doświadczenia inwestorów, konieczne było tworzenie komórek organizacyjnych zajmujących się inwestycjami lub powierzenie tych zadań pracownikom, którzy na co dzień nie mieli z nimi do czynienia. Wiązało się to również z dodatkowymi kosztami.

Przykładowo MOSRiR za ok. 860 tys. zł zlecił zewnętrznej firmie pełnienie funkcji dyrektora kontraktu oraz powołał w swych strukturach specjalne Biuro Budowy Hali. Z kolei UM w Szczecinie zawarł porozumienie z Zakładem Usług Komunalnych (czyli sam ze sobą) na pełnienie przez ZUK funkcji inwestora zastępczego (na budowie cmentarza i kąpieliska Arkonka) i wypłacił mu za to 2,6 mln zł wynagrodzenia.

Zgodnie z przepisami ZUK mógł pełnić funkcję inwestora zastępczego, jednakże koszty z tym związane powinny być ujęte w dotacji miasta dla tego zakładu.

We wszystkich zbadanych postępowaniach przetargowych jedynym kryterium wyboru wykonawcy robót była cena.

Skupiając się na formalnej poprawności udzielania zamówień publicznych, inwestorzy nie wypracowali skutecznych metod weryfikacji wiarygodności oferentów, zarówno pod względem ich potencjału technicznego, jak i możliwości finansowych.

Ile Szczecin stracił na opóźnieniu inwestycji

Nawet w przypadkach, kiedy oferowana cena była znacząco niższa od szacunkowej wartości zamówienia, nie weryfikowano rzetelności przedstawionych ofert (z wyjątkiem spółki SPNT). W rezultacie wykonawcy dwóch inwestycji - Technopark i kąpielisko Arkonka - w trakcie robót ogłosili upadłość i nie dokończyli prac.

Urzędnicy musieli wybrać nowych wykonawców, z czym wiązały się dodatkowe koszty. Z kolei firma budująca cmentarz opuściła plac budowy i nie uczestniczyła w końcowym odbiorze inwestycji, jednostronnie uznając, że zakres prac został zrealizowany (w tej sprawie toczy się spór sądowy).

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

I tak prawie w całym kraju. Jedyna nadzieja w tym ze w przyrodzie nic nie ginie tylko zmienia właściciela. Czy te firmy które tak szybko upadły czasami nie zostały powołane pod realizacje tych konkretnych inwestycji. Sposób prowadzenia inwestycji organizatorzy podpatrzyli może na wycieczce do Grecji.... rozwiń

obserwator1, 2015-06-29 16:03:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE