Nowa droga startowa w Katowice Airport do użytku w kwietniu lub maju

30 kwietnia lub 28 maja powinna zostać oddana do użytku nowa droga startowa w porcie lotniczym Katowice w Pyrzowicach. Ma ona dać możliwości rozwoju lotnisku, które - poza regularnymi kursami - chce się specjalizować w obsłudze cargo, czarterów i biznesu.
Nowa droga startowa w Katowice Airport do użytku w kwietniu lub maju
Fot. sxc.hu

Jak mówił podczas czwartkowej (22 stycznia) konferencji prasowej prezes zarządzającego katowickim lotniskiem Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego (GTL) Artur Tomasik, szczególnie te dwa pierwsze segmenty potrzebują odpowiedniej infrastruktury.

W obsłudze cargo lotnisko celuje w przyszłości w wartość 100 tys. ton ładunków rocznie (w ub. roku było to 16,5 tys. ton). Przy takiej skali przewozów przynajmniej część towarów zabierają ciężkie samoloty potrzebujące długich dróg dobiegu i rozbiegu.

Również w rosnącym ruchu czarterowym (w ub. roku 986 tys. pasażerów, wobec 759 tys. w 2013 r.) władze lotniska spodziewają się, że wkrótce część przewoźników zacznie operować samolotami szerokokadłubowymi. "Wyszliśmy naprzeciw tej perspektywie nową infrastrukturą" - podkreślił Tomasik. To dzięki niej Katowice Airport stanie się jednym z trzech polskich lotnisk pasażerskich dysponujących drogą o długości ponad 3 km (obok Rzeszowa i Warszawy).

Na razie nowa infrastruktura przechodzi procedury związane z rejestracją i certyfikacją. Przedstawiciele GTL spodziewają się, że pierwsza planowa operacja lotnicza zostanie wykonana na nowej drodze startowej 30 kwietnia lub 28 maja (takie konkretne daty wynikają z procedur obowiązujących m.in. w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego).

Budowa drogi - równoległej do starej lecz przesuniętej o blisko 200 m na północ - rozpoczęła się na początku 2013 r. i zakończyła w listopadzie ub. roku. Betonowa droga ma 3200 m długości (a więc jest dłuższa o 400 m od dotychczasowej, z możliwością przedłużenia o kolejne 400 m) i 45 metrów szerokości (plus po 7,5 m poboczy z każdej strony).

Dla porównania - jak mówił rzecznik lotniska Cezary Orzech - pierwsze katowickie lotnisko w latach 20. ub. wieku dysponowało możliwością startów i lądowań na długości niespełna 500 m. Drogi startowe tworzył szutrowy okrąg o średnicy ok. 150 m, z którego promieniście wychodziły szutrowe przedłużenia. Samoloty w tamtych czasach nie miały zwykle tylnego koła, a rodzaj haka, który zagłębiając się w szutrze pozwalał wyhamowywać po lądowaniu.

Wszystkie parametry obecnej nowej drogi startowej w Katowice Airport umożliwią obsługę największych współczesnych statkom powietrznym z pełnym obciążeniem. Droga została wyposażona m.in. w świetlne i radiowe pomoce nawigacyjne, dzięki którym - po przeprowadzeniu jeszcze pewnych inwestycji - samoloty będą mogły lądować przy widzialności wzdłuż drogi nie mniejszej niż 300 m i widzialności pionowej nie niższej niż 30 m.

Umożliwi to system ILS II kategorii, który powinien stać się dostępny w 2016 r. Do tego czasu na lotnisku działał będzie obecny ILS I kategorii, który umożliwia lądowania przy widzialności poziomej wzdłuż drogi startowej 550 m i pionowej (czyli podstawie chmur) 60 m - na tzw. kierunku podstawowym, czyli od strony Siewierza.

Wykonana przez firmę Budimex nowa droga startowa z pełną infrastrukturą kosztowała 157 mln zł. Było to jedno z dwóch zadań wykonanych w trakcie największej inwestycji w historii lotniska. Drugim była zakończona w 2013 r. rozbudowa płyt postojowych i modernizacja części dróg kołowania. Ta część inwestycji była warta 81 mln zł i trwała od czerwca 2011 r.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE