PARTNER PORTALU
  • BGK

Nowoczesna: Sprzeciw wobec nieuzgodnionej z władzami miasta budowie pomnika smoleńskiego

  • PAP/AT    9 lutego 2018 - 10:55
Nowoczesna: Sprzeciw wobec nieuzgodnionej z władzami miasta budowie pomnika smoleńskiego
Pomnik smoleński miałby stanąć pomiędzy placem Piłsudskiego a ulicą Królewską w Warszawie (Plac Piłsudskiego, fot.wikipedia.org/Adrian Grycuk)

Pomnik smoleński na placu Piłsudskiego wznoszony będzie na podstawie "decyzji - wytrychu" podjętej przez wojewodę mazowieckiego, bez stosownej zgody Rady Warszawy oraz Ratusza, a także bez konsultacji urbanistycznych oraz konsultacji z mieszkańcami stolicy - poinformował zarząd regionu warszawskiego Nowoczesnej.




  • Komitet Społeczny Budowy Pomników śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku poinformował, że rozpoczynają się prace nad budową pomnika, który ma stanąć pomiędzy placem Piłsudskiego a ulicą Królewską.
  • Zarząd regionu warszawskiego Nowoczesnej stanowczo sprzeciwia się "samowolnej" i "nieuzgodnionej z władzami miasta" budowie pomnika smoleńskiego przy pl. Piłsudskiego.
  • Zaapelowali o rozsądek i rozpoczęcie rozmów z przedstawicielami samorządu Warszawy na temat lokalizacji pomnika, a także o cofnięcie "szkodliwej decyzji", podjętej z pominięciem władz miasta i mieszkańców.

Komitet Społeczny Budowy Pomników śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku poinformował w środę, że po wydanej na wniosek komitetu decyzji wojewody mazowieckiego, rozpoczynają się prace nad budową tego drugiego pomnika, który ma stanąć na obszarze zielonym pomiędzy placem Piłsudskiego a ulicą Królewską.

Zarząd regionu warszawskiego Nowoczesnej poinformował, że wyraża "stanowczy i jednoznaczny sprzeciw wobec samowolnej, przeprowadzanej po kryjomu, nieuzgodnionej z władzami miasta budowie Pomnika Smoleńskiego na placu Piłsudskiego w Warszawie".

Jak oceniła Nowoczesna, pomnik na placu Piłsudskiego wznoszony będzie na podstawie "decyzji - wytrychu" podjętej przez wojewodę mazowieckiego, bez stosownej zgody Rady Warszawy oraz Ratusza, a także bez konsultacji urbanistycznych oraz konsultacji z mieszkańcami stolicy.

Czytaj też: Sellin: Postawa radnych PO w Warszawie to barbarzyństwo polityczne

"Tryb przyjęcia decyzji jest objawem anarchizacji prawa i jaskrawego lekceważenia władz samorządowych oraz mieszkańców stolicy. Przypomina praktyki okupantów i najeźdźców, a nie sposób podejmowania decyzji właściwy dla demokratycznego państwa prawa, gdzie decyzje o zabudowie przestrzeni publicznej podejmuje się w dialogu z mieszkańcami - jedynymi prawowitymi gospodarzami tego miejsca" - podkreślono.

Warszawscy działacze Nowoczesnej zaapelowali do Społecznego Komitetu Budowy Pomników o rozsądek i rozpoczęcie rozmów z przedstawicielami samorządu Warszawy na temat lokalizacji pomnika, a także do wojewody mazowieckiego Zdzisława Sipiery o cofnięcie "szkodliwej decyzji", podjętej z pominięciem władz miasta i mieszkańców.

Zdaniem warszawskiej Nowoczesnej, budowa pomnika obraża pamięć wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej i będzie antagonizować mieszkańców Warszawy. "Pamięci i szacunku dla zmarłych nie da się wymusić gwałtem" - napisano.

W czwartek Rada Warszawy przyjęła stanowisko, w którym nie wyraziła zgody na budowę przy pl. Piłsudskiego pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej; stanowisko zgłosił przewodniczący klubu PO Jarosław Szostakowski.

W czwartkowym stanowisku Rady Warszawy napisano m.in., że "przyjęta przez Społeczny Komitet Budowy, tworzony przez polityków PiS, lokalizacja (pomnika) nie została uzgodniona z mieszkańcami Warszawy, ze środowiskami ekspertów, a także Radą Warszawy".







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.