Nowy wykonawca A2 ma problem z obwodnicą

  • wnp.pl (Tomasz Elzbieciak)
  • 08-08-2011
  • drukuj
Boegl a Krysl - spółka, która przed kilkoma dniami podpisała umowę na dokończenie jednego z odcinków A2 - ma problem z budową obwodnicy Jastrzębia-Zdroju. Władze miasta rozważają rozwiązanie umowy z czeską firmą.
Nowy wykonawca A2 ma problem z obwodnicą

Kontrakt na budowę pierwszego, ponad 3-kilometrowego odcinka Drogi Głównej Południowej w Jastrzębiu, konsorcjum Boegl a Krysl podpisało w połowie września 2010 r. Jego wartość wynosi 53,3 mln zł brutto wobec prawie 103 mln zł brutto, które zakładał kosztorys inwestorski. Prace powinny zakończyć się w sierpniu przyszłego roku.

Jednak pojawiły się problemy m.in. z budową wiaduktów i zabezpieczeniem linii kolejowej, która obsługuje kopalnię Zofiówka. Projekt inwestycji zakłada, że obiekty mostowe mają być posadowione na fundamentach.

Tymczasem wykonawca uważa, że ta metoda (wymagająca głębokich wykopów) może być niebezpieczna dla pracujących przy budowie robotników oraz przebiegającej w pobliżu linii kolejowej, której przejezdność musi być zachowana podczas robót. Boegl a Krysl zaproponowało zmianę projektu i posadowienie mostów metodą palowania.

Na zmianę projektu nie chce zgodzić się jastrzębski magistrat, tłumacząc, że może się to wiązać ze złamaniem Prawa zamówień publicznych. Wykonawca argumentuje - posiłkując się opinią prawną autorstwa m.in. prof. Janusza Strzępki z Uniwersytetu Śląskiego - że proponowane zmiany projektu są nieistotne i dopuszczalne w zamówieniach publicznych.

W oświadczeniu opublikowanym na swojej stronie internetowej spółka informuje, że wykonanie mostów inną metodą nie będzie wiązało się z jakimkolwiek wzrostem kosztów realizacji kontraktu oraz wynagrodzenia wykonawcy. Tymczasem w piątek rzeczniczka jastrzębskiego magistratu, Katarzyna Wołczyńska, powiedziała, że Boegl a Krysl zwrócił się do władz miasta również z wnioskiem o wydłużenie terminu realizacji kontraktu oraz powiększenie jego wartości o 7 mln zł.

Wołczyńska poinformowała, że wartość rozliczonych prac wynosi obecnie 6,6 mln zł - o 3 mln zł mniej niż zakłada harmonogram inwestycji. Do końca roku powinny zostać zaksięgowane prace o wartości 32 mln zł.

- Na placu budowy zostały wstrzymane prace mostowe; trwają drobne roboty ziemne. Decyzje dotyczące ewentualnego rozwiązania umowy z wykonawcą najpewniej zapadną w drugiej połowie sierpnia. Obecnie trwają analizy - powiedziała Wołczyńska.

W piątek nie udało nam uzyskać komentarza do sprawy od przedstawicieli Boegl a Krysl.

Konsorcjum Boegl a Krysl oraz Dolnośląskich Surowców Skalnych 2 sierpnia podpisało z GDDKiA umowę na dokończenie budowy 20-kilometrowego odcinka C autostrady A2 między Strykowem a Konotopą, który wcześniej realizował chiński Covec. Wartość umowy wynosi 756,06 mln zł brutto, a na wykonanie całości zadania konsorcjum ma czas do 15 października 2012 r. Jednocześnie musi zapewnić przejezdność drogi na Euro 2012.

Czytaj też: Podpisali umowę na dokończenie A2

Boegl a Krysl działa na polskim rynku od 2004 r.; realizuje inwestycje głównie na terenie woj. śląskiego. Obecnie firma pracuje też m.in. na budowie obwodnicy Żyrardowa i odcinku autostrady A1.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

No i sie zaczyna polka, a przerodzi sie w oberka, daja argumenty Chinczykom do pozwu o odszkodowanie..... a koszty rozna, terminy wydluzaja, i zaplaci nie Pan TUsk ani urzedasy a niestety my POdatnicy !!!

Koordynator "BYLY" OIUGZ, 2011-08-09 08:01:50 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE