Odnowiony Neptun znów ozdobą strarówki

Po prawie siedmiu miesiącach nieobecności powrócił w sobotę na swoje miejsce na Długim Targu posąg rzymskiego boga wód i mórz - Neptuna. Odrestaurowana, ważąca 650 kilogramów figura, została zamontowana na cokole fontanny w śródmieściu Gdańska.

Przeniesienie figury z ciężarowego samochodu i jej montaż na cokole fontanny obserwowało kilka tysięcy osób.

Od września ub. roku figura oraz misa fontanny, w której stoi, zostały odnowione przez konserwatorów z Polskich Pracowni Konserwacji Zabytków w Gdańsku.

Dyrektor gdańskiego oddziału Polskich Pracowni Konserwacji Zabytków, Cezary Pawłowicz powiedział, że "Neptun został poddany gruntownej konserwacji, a największe prace objęły czaszę misy, w której figura stoi". Wyjaśnił, że "misa była w tragicznym stanie, praktycznie zagrażającym rozpadnięciem się". Obecnie misa nie jest szara, ale czarna, bo odzyskała pierwotny wygląd i prezentuje się tak samo jak w XVII wieku. Misa jest wykonana z czarnego marmuru.

Pawłowicz dodał, że z figury Neptuna, centymetr po centymetrze, ściągana była cała narośl, która powstawała przez lata". "To była całościowa konserwacja po ponad 20. latach" - podkreślił.

"Jeśli nie będzie jakichś większych zdarzeń, to następne poważne prace konserwatorskie figury mogą być wykonane dopiero za 30-50 lat" - zaznaczył dyrektor. Zwrócił uwagę, że "wymienione zostało +serce Neptuna+ czyli podziemna aparatura fontanny". Wymienione zostały pompy, instalacje wodociągowe i elektryczne pod fontanną. Instalacja zapewniająca obieg wody miała ok. 50 lat. Nowa instalacja pozwoli na sterowanie siłą, z jaką wyrzucana będzie woda z fontanny.

Unowocześnione zostało również oświetlenie fontanny, które teraz będzie LED-owe.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz (oceń jego działania) powiedział, że "Neptun powrócił po intensywnej, odmładzającej terapii i wygląda jak nowo narodzony Bóg, a na operację miasto wydało 1,7 mln zł".

Gdańska fontanna Neptuna powstała z inicjatywy burmistrza Bartłomieja Schachmanna i miejskich rajców. Rzeźba Króla Mórz została odlana w brązie w 1615 r. przez Piotra Husena i Johanna Rogge w Augsburgu, według projektu Gerda Benningka. Kamienna czasza oraz trzon, na których stoi posąg, są dziełem rzeźbiarza Abrahama van den Blocke. Uruchomienie fontanny nastąpiło w roku 1633. Rok później powstała żelazna krata otaczająca basen, według projektu van den Blocke.

W 1945 roku, by uchronić ją przed ewentualnym zniszczeniem, fontanna została zdemontowana. Ponownie uruchomiono ją w 1954 roku. Od tego czasu działa nieprzerwanie aż do dziś.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.