Olsztyn: wieżowce zmienią oblicze śródmieścia

W śródmieściu Olsztyna powstają trzy nowoczesne wieżowce, z których jeden będzie najwyższym budynkiem w mieście. Dotąd najwyższą budowlą była wieża kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Olsztyn: wieżowce zmienią oblicze śródmieścia
Fot. Wizualizacje dewelopera

Podczas zorganizowanej we wtorek (15 listopada) konferencji prasowej inwestor poinformował, że u zbiegu ulic Głowackiego i Piłsudskiego zbuduje kompleks budynków: hotel i kilka budynków łączących w sobie funkcje biurowe i mieszkalne. Powierzchnie biurowe (o łącznej powierzchni 8,5 tys. m. kw.) mają być zbudowane w najwyższym standardzie, dotąd w mieście nie ma powierzchni biurowych takiej klasy.

Inwestor poinformował, że budynki usługowo-mieszkalne będą miały 17 i 18 pięter, co sprawi, że będą najwyższe w mieście, wyższe od obecnie najwyższej wieży kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa, który także mieści się w śródmieściu. Autorem projektu architektonicznego nowego kompleksu jest Andrzej Kapuścik, który ma w swoim dorobku m.in. Sea Towers w Gdyni.

Kapuścik w zaprezentowanym mediom spocie zapewniał, że jego projekt będzie dobrze komponował się z centrum miasta, które teraz łączy ze sobą zabudowę zabytkową z architekturą lat 60 i 70. XX w. - w bezpośrednim sąsiedztwie nowego obiektu znajdzie się planetarium, a w dalszym sąsiedztwie - hala Urania.

Nowoczesny kompleks u biegu ulic Głowackiego i Piłsudskiego to nie jedyne nowoczesne obiekty, które powstają w ścisłym centrum miasta: tuż przy filharmonii powstaje apartamentowiec, a na najwyższym wzniesieniu centrum miasta, tuż obok obserwatorium astronomicznego przy ul. Żołnierskiej - kolejny wieżowiec mieszkalny.

W ocenie prezydenta Olsztyna Piotra Grzymowicza nie należy się obawiać zburzenia ładu przestrzennego śródmieścia. "Takie inwestycje budzą czasem niepokój, lecz nie są one skupione w jednym miejscu, ale na dość sporym obszarze. Poza tym miasto musi być wzbogacane o nowe obiekty, a te, o ile są dobre, naprawdę urozmaicają miasto" - ocenił Grzymowicz i podkreślił, że "po takim architekcie jak pan Kapuścik można się spodziewać dobrego obiektu."

Obecnie w Olsztynie jest 51 tys. m. kw. powierzchni biurowej, z czego 21 proc. nie jest zajęta. 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE