Orliki do likwidacji? Ministerstwo zaprzecza

• Rząd PiS nie planuje pogrzebania ogólnopolskiego programu budowy boisk.
• Istnieje możliwość aplikowania o środki w celu naprawy orlików, do programu modernizacji infrastruktury sportowej - podaje Ministerstwo Sportu.
Orliki do likwidacji? Ministerstwo zaprzecza
Orliki nie zostaną zlikwidowane (fot.sxc.hu)

- Nieprawdą jest, że rząd PiS planuje pogrzebanie ogólnopolskiego programu budowy boisk. Jest to daleko idąca retoryka, ocierająca się wręcz o manipulację redaktorów Dziennika Gazety Prawnej, a zaprezentowane w artykule tezy w sposób nieprawdziwy opisują stan faktyczny dotyczący polityki prowadzonej w stosunku do kompleksów Moje Boisko - Orlik 2012 - informuje Ministerstwo Sportu nawiązując do artykułu o planach likwidacji Orlików, który ukazał się dziś na łamach "Dziennika Gazety Prawnej".

Jak tłumaczy resort, redaktorzy przeprowadzili wywiad z ministrem Witoldem Bańką (opublikowany w tym samym numerze), który wyraźnie zaznaczył, że nie ma możliwości tworzenia specjalnego narodowego programu naprawy orlików, ponieważ rząd Platformy Obywatelskiej tworząc program nigdy nie planował środków z budżetu państwa na ewentualne remonty 2600 obiektów.

- Minister przypomniał, że w umowach dotacyjnych na dofinansowanie z budżetu państwa budowy Orlików zawarte są zgodne postanowienia, które jednoznacznie wskazują, że to jednostki samorządu terytorialnego, otrzymujące dotację z budżetu państwa na budowę Orlików, są zobowiązane do ich utrzymania we właściwym stanie technicznym i finansowania wymaganych robót remontowych tych obiektów. Wskazał także, że istnieje możliwość aplikowania o środki w celu naprawy orlików, do programu modernizacji infrastruktury sportowej - wyjaśnia ministerstwo.

Zobacz szczegóły w dziale multimedia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ale polaczki się drzą ,hahaha ,i dobrze ,to jest sukces ,gdzie 2 polaczkow sie kłuci tam niemiec korzysta i to jest prawda hahah idioci ,małostkowi mieszkańcy polski

rosjabudionny, 2016-08-16 12:12:34 odpowiedz

Próba przejęcia pomysłu jest trudna, bo zmiana nazwy na kaczorki i tak kojarzy się z Donaldem. Zostaje liczenie na to, że dzieciaki zapomną, gdy orliki się rozsypią. Nic bardziej błędnego.

fran, 2016-08-09 23:38:53 odpowiedz

Bańka jak to bańka. Głąby w natarciu. Trzeba trepiarstwo przeżyć. Choć będzie to kosztowne i dla wielu samorządów bolesne.

sas, 2016-08-09 19:48:14 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE