• PARTNERZY PORTALU

Paradoksy małej architektury: łatanie dziur czy najważniejszy element miasta?

• Latarnie, ławki, wiaty przystankowe muszą być tanie i praktyczne. A designerskie?
• Plac Teatralny w Lublinie jest dowodem, że można to spójnie połączyć.  
• Rzeczy duże to suma drobiazgów – podkreśla Bogusław Hajda.
Paradoksy małej architektury: łatanie dziur czy najważniejszy element miasta?
Nawet zwykła parkowa ławka może wyglądać niebanalnie. (Fot. : www.dobron.ug.gov.pl).

Już w samym terminie „mała architektura” kryje się pułapka. Bo jak poważnie traktować coś, co z samej definicji jest małe, czyli mniej istotne od wielkich prestiżowych, architektonicznych projektów? Być może to właśnie jest przyczyną, dla której w naszej przestrzeni publicznej tyle jest bylejakości i drobnych, choć jakże irytujących, architektonicznych bubli: niewygodnych ławek parkowych, nieprzydatnych do niczego stojaków na rowery, świecących nie tam, gdzie trzeba latarni ulicznych, czy wiat przystankowych, które przed niczym nie chronią.

– Faktycznie termin „mała architektura” sugeruje, że to coś mało poważnego. Tymczasem z punktu widzenia przeciętnego użytkownika to ona właśnie jest najważniejsza w mieście. Ponad 70 procent projektów w budżetach obywatelskich to były te, które dotyczyły przestrzeni publicznych – podkreśla Paweł Wyszomirski, prezes fundacji Napraw Sobie Miasto.

A zatem mamy do czynienia z paradoksem: w postrzeganiu i ocenie przestrzeni publicznej mała architektura jest ważna, ale przy kształtowaniu tejże przestrzeni jakoś tego nie widać. Często mała architektura traktowana jest jako swego rodzaju „techniczny dodatek”, co sprawia, że w procesie inwestycyjnym poświęcane jest jej niewiele uwagi.

– Tam, gdzie jest to element większej całości, tam jeszcze w przypadku małej architektury jest jakiś ład – projektanci projektując obiekt kubaturowy, aranżują też przestrzeń wokół. Najczęściej to jest jednak łatanie dziur – przyznał Marcin Bazylak, pełnomocnik prezydenta miasta Dąbrowa Górnicza.

Owo łatanie dziur nieraz zresztą należy rozumieć bardzo dosłownie, gdyż obiekty małej architektury często ulegają wymianie ze względu na zużycie czy akty wandalizmu.

– Np. w przypadku placów zabaw największym problemem jest… zużywanie – stwierdził wprost Hubert Wąsek, prezes częstochowskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich.

A to oznacza, że mała architektura musi łączyć estetykę i trwałość, być bardziej praktyczna niż ekstrawagancka, a przy tym kosztować możliwie niewiele. I być może tego - projektując - należy szukać.

– Cena jest ważna, ale najważniejsza jest użyteczność – mówi Marcin Bazylak.

– Rozpatrując ten problem nie przypisywałbym winy tylko samorządowcom. To generalnie pokłosie tego, jak my traktujemy miasto. Rzeczy duże to suma drobiazgów, a lampa czy kosz na śmieci to także element miejskiego krajobrazu. Choć i tak jest lepiej niż kiedyś. Pamiętam, co się działo 25 lat temu – dopowiedział Bogusław Hajda, architekt, urbanista i członek Stowarzyszenia Forum Rewitalizacji. Jego zdaniem sposobem na zapewnienie obiektom małej architektury większej trwałości jest sprawienie, aby przestrzeń publiczna integrowała jak najwięcej osób.

– Jeśli jest grupa, która się identyfikuje z danym miejscem, to mało kto odważy się działać destrukcyjnie. I to się już w Polsce zaczyna dziać. Przestrzenie publiczne zaczynają być integrujące i takie przestrzenie są bezpieczne. Do tej pory tego brakowało. Na przykład dla osób uprawiających sporty uliczno-miejskie nie było miejsca. Oni byli eliminowani – mówił Bogusław Hajda. Jako przykład takiej właśnie udanej realizacji, która pozwoliła na integrację różnych środowisk, wskazał plac Teatralny w Lublinie.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Polecam małą architekturę z projektowaniemiasta.pl. Są bardzo profesjonalni i zajmują się projektami, produkcją i sprzedażą. Kompleksowa obsługa. Naprawdę super!

Tomek, 2016-03-01 12:00:51 odpowiedz

dla rozluźnienia atmosfery, zmieńmy temat na wakcyny znalazłem fajna stronkę:

kronikaodkrywcow.pl

ALA, 2016-02-29 21:48:53 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE