Park w Jastrzębi zamiast budowy drogi?

  • ww.radomnews.pl
  • 22-04-2013
  • drukuj
Niebawem w gminie Jastrzębia w powiecie radomskim rozpocznie się budowa małego parku na terenie przykościelnym w kierunku Dąbrowy Jastrzębskiej.
Park w Jastrzębi zamiast budowy drogi?

Pomysł świetny, ale po drugiej stronie kościoła mieszkańcy czekają na generalny remont drogi usłanej dziurami i nierównościami. Park ma się znajdować w centrum wsi blisko kościoła. Niespełna hektarowe miejsce wypoczynku będzie wyposażone w ławeczki, alejki, oświetlenie, monitoring.

- Chcemy także zasadzić tam krzewy i drzewa, mały plac zabaw dla najmłodszych oraz niewielki amfiteatr. Będą mogły się tam odbywać mini koncerty, przedstawienia. Wybudowanie parku będzie ostatnim elementem zagospodarowania terenu znajdującego się w centrum gminy - mówi Zbigniew Karaś, wójt Jastrzębi.

Przewidziany koszt inwestycji wynosi ok. 500 tys. zł. Część pieniędzy pochodzi z UE, resztę dołoży urząd gminy. Tymczasem po prawej stronie kościoła rozpoczyna się kilkukilometrowa droga prowadząca do lasu, która jest w bardzo złym stanie - ma mnóstwo dziur, nierówności, wyrwy. Trzeba jeździć slalomem, by choć w małym stopniu ominąć te duże i te mniejsze otwory.

- Nie dość, że jezdnia jest wąska, to jeszcze te okropne dziury. Jadę tutaj maksymalnie 30-40 km/h, by nie uszkodzić podwozia. Przecież muszę jakoś dojechać do domu. Czekamy na remont tej drogi już kilka lat. W ubiegłym roku gmina ją połatała, ale po tak długiej zimie dziury zrobiły się jeszcze większe - opowiada mieszkanka Jastrzębi, która chce pozostać anonimowa.

Jak twierdzi wójt Jastrzębi, generalny remont drogi jest przewidziany w tegorocznym budżecie. Jest jednak niemały problem.

- Chcieliśmy dobudować wzdłuż tej drogi chodnik, ale na przeszkodzie stanęły słupy telekomunikacyjne. By powstał chodnik, trzeba by było przesunąć słupy na posesje tamtejszych mieszkańców. Jednak wiem, że nie wszyscy się zgodzili. W związku z tym odwodnimy drogę i prawdopodobnie wyremontujemy ją na tyle, na ile będziemy mieli możliwości - komentuje Zdzisław Karaś.

Jak twierdzą mieszkańcy Jastrzębi, po domach krążył dokument z informacją o budowie chodnika, który podpisali. Podpis oznaczał zgodę na budowę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE