Pech nęka budowniczych stadionów

  • Przegląd prasy/Metro
  • 05-06-2012
  • drukuj
Budowniczym Stadionu Narodowego grozi bankructwo.
Pech nęka budowniczych stadionów
Wykonawcom Stadionu Narodowego grozi plajta. Grupa PBG i powiązana z nią Hydrobudowa złożyły w sądzie wnioski o ogłoszenie upadłości – pisze „Metro”.

Obie firmy mają problem z płynnością finansową. PBG tłumaczy, że w kłopoty wpadła z powodu budowy Narodowego, ale też kontraktów drogowych na odcinki autostrady A4 i A1.

Hydrobudowa i PBG budowały też stadiony na Euro w Gdańsku i Poznaniu. Nie muszą zbankrutować, wniosek o upadłość jest z opcją układową, czyli dogadania się z wierzycielami.

Firmy mogło dobić nierozliczenie budowy Stadionu Narodowego. Hydrobudowa nie dostała wszystkich należnych pieniędzy od Narodowego Centrum Sportu – podaje „Metro”. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

A mialo byc tak Pieknie !!!!! Tusk: Zdążymy ze stadionami i autostradą A2 przed Euro poz 08.06.2011 aktualizacja: 2011-06-08 15:48 Zarówno Stadion Narodowy, jak i autostrada A2 będą gotowe przed Euro 2012 - zapewnia premier Donald Tusk ZOBACZ TAKŻE Co wiemy o chińskiej firmie budując...ej autostradę A2? (09-06-11, 01:00) Śląskie firmy procesują się o stadion na Euro 2012 (08-06-11, 01:05) Herra o Euro 2012: Niektóre harmonogramy prac były zbyt ambitne (08-06-11, 01:00) NIK zarzuca opóźnienia w budowie dróg na Euro 2012 (08-06-11, 01:00) NIK o Euro 2012: Duże opóźnienia, zabraknie 403,9 km dróg (07-06-11, 09:37) Drogowcy zapewniają: A2 będzie gotowa na Euro 2012 (19-05-11, 13:19) - Przy tak dużych inwestycjach zawsze zdarzają się wpadki i opóźnienia, ale jesteśmy po to, aby naprawiać sytuację, gdy wymaga ona naszej interwencji - zaznacza Tusk. I dodaje: - Za wpadki biorę odpowiedzialność, a wy cieszcie się, że Polska się tak szybko rozwija. W ten sposób premier odniósł się do problemów przy budowie warszawskiego stadionu na mistrzostwa Europy w piłce nożnej w przyszłym roku. Na budowie Stadionu Narodowego, najdroższej areny na Euro 2012, zaczęły pogłębiać się opóźnienia oraz spory pomiędzy wykonawcą (konsorcjum firm Alpine-PBG-Hydrobudowa) a projektantami i operatorem stadionu. Kulminacja nastąpiła pod koniec maja, gdy wykryto usterkę schodów ewakuacyjnych. Ich naprawa zajmie co najmniej cztery miesiące. Operator stadionu groził nawet wykonawcy zerwaniem kontraktu. Premier uspokaja: - Budowa stadionu będzie kontynuowana, a sam Stadion Narodowy zostanie oddany do użytku przed mistrzostwami - zapewnia. Jego zdaniem problem schodów jest przesadzony. - Cała inwestycja - o ponad 2 mld zł, a schody to zaledwie 8 mln zł. Kiedy stadion zostanie oddany do użytku? - Uzgodniliśmy z wykonawcą stadionu, firmą Hydrobudowa i prezesem Jerzym Wiśniewskim, termin bezpieczny. To 30 listopada - przekonuje Tusk. Jak zapewnia, nie zostanie przekroczona kwota przewidziana w kontrakcie. Premier Tusk odniósł się też do kłopotów przy budowie Autostrady A2. Budujące ją konsorcjum zagroziło kilka dni temu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, że może się wycofać z budowy. Odcinek A2 Łódź - Warszawa miał być też oddany na Euro 2012. Zdaniem premiera i to się uda. - Polscy podwykonawcy cały czas pracują, co oznacza, że prace trwają na 50 proc. - zapewnia Tusk. Jak podkreśla, w lipcu powinny to już być prace "na 100 proc." - I to niezależnie o tego, jakim wynikiem zakończą się negocjacje z chińskim wykonawcą - zaznacza. Tusk dodaje, że "dysponuje pełną wiedzą" o problemach polskich podwykonawców i chińskiego wykonawcy odcinka A2, ale na razie nie będzie się tą wiedzą dzielił. - Przekazałem ją instytucjom, m.in. tym rozmawiającym z Chińczykami - mówi. Zobacz więcej na temat: autostrady Euro 2012 Komentarze do artykułu Tusk: Zdążymy ze stadionami i autostradą A2 przed Euro Zarówno Stadion Narodowy, jak i autostrada A2 będą gotowe przed Euro 2012 - zapewnia premier Donald Tusk Przeczytaj artykuł » Dodaj swoją opinię Tusk: Zdążymy ze stadionami i autostradą A2 prz... Autor: Gość: Koordynator OIUGZ IP: *.3s.pl 09.06.11, 05:15 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz Moze i ???? Ale za jaka cene ??? i kto za to zaplaci, bo przeciez nie Pan Tusk !!!! Latwo rzadzic sie w czyis kieszeniach - ot bedzie decyzja partyjna i cala Polska MUSI - obudzmy sie ???? a wszystkiemu winne... zle prawo, brak doswiadczenia = cwiczenia na zywym organizmie bo Polak potrafi, ot lubiane przez administracje i nie tylko powiedzenie. A przeciez, wyzsze - starsze demokracje juz to wszystko przeciwczyly, dlaczego nie wziac gotowych przepisow = bo Polak potrafi skrewic !!! Ale bawmy, sie, niebawem bedzie wiele styp przedsiebiorcow = efekt investboomu w kryzysie myslowym..... rozwiń

Koordynator "BYLY" OIUGZ, 2012-06-05 16:41:27 odpowiedz

Rozmowa prywatna z niemieckim przedsiębiorcą polskiego pochodzenia uświadomiła mi bardzo niepokojące zjawisko z którym chcę się podzielić. Oto jego wypowiedź. Pracuje w Niemczech w brany budowlanej od 20-stu lat. Przebywając często w Polsce zaobserwowałem, że Polacy zbyt dosłownie interpretują niekt...óre przepisy Unijne, w tym przypadku chodzi mi o sposób rozliczania wykonawców i podwykonawców przez Generalną Dyrekcją Dróg i Autostrad. GDDiA doprowadzi wszystkie polskie budowlane firmy do bankructwa. Kiedy jeden z 10-ciu podwykonawców nie dopełni formalności w jednym dokumencie kończącym etap budowy, zwracane są wszystkie dokumenty wszystkim 10-ciu podwykonawcom. W Niemczech jest to nie do pomyślenia ! Zleceniodawca płaci zaliczki, ponadto VAT za tego ww. jednego podwykonawcę i czeka aż dopełni formalności. Wszyscy pozostali dostają pieniądze. Padło pytanie: Czy te przepisy unijne celowo są tak mętnie sformułowane aby "rozwalać" Polską gospodarkę ( rozmowa nawiązała się z powodu problemów interpretacyjnych pewnej Dyrektywy z 2007 roku). Może tworzący mętne przepisy unijne mają w tym ukryty cel? Nie wiem tego ale aktem jest, że odkąd niemiecka firma przejęła budowę odcinka autostrady wszystko jest ok. Posiada kapitał, czeka na opóźnionego podwykonawcę, ale pozostałym wypłaca pieniądze- komentuje mój rozmówca. Ostrzegł na koniec, ze z powodu takiego rozliczania padną wszystkie firmy, które podpisały umowy z tak surową i "nieracjonalnie działającą" GDDiA, tj. nie rozliczającą uczciwych i wywiązujących się z umów ! Polacy nie dajcie się zwariować durnym przepisom, interpretacjom. Zacznijcie myśleć racjonalnie, wybiegając myślą w przyszłość. Za chwilę firmy niemieckie mogą przejąć Wasze miejsce pracy! rozwiń

Inspektor nadzoru budowl., 2012-06-05 10:03:48 odpowiedz

Lepiej - to juz było ! Zbierac co swoje i w krzki !

Zed, 2012-06-05 09:48:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE