Pętla Żuławska bardziej przyjazna dla żeglarzy

Pod koniec maja zakończy się rewitalizacja ponad 300-kilometrowego szlaku wodnego Pętla Żuławska, znajdującego się w delcie Wisły i Zalewu Wiślanego. Powstanie m.in. 300 nowych miejsc do cumowania dla jednostek pływających.
Pętla Żuławska bardziej przyjazna dla żeglarzy
"Dotychczasowe wykorzystanie turystyczne i gospodarcze Pętli Żuławskiej pozostawiało wiele do życzenia. Teraz to się powinno zmienić" - powiedział w poniedziałek wicemarszałek pomorski Ryszard Świlski.

Realizowany od jesieni 2010 r. projekt "Pętla Żuławska - rozwój turystyki wodnej" ma charakter ponadregionalny. Zaangażowanych jest 18 podmiotów - głównie lokalne samorządy, w tym województwa pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Inwestycja obejmuje rozbudowę trzech portów żeglarskich - w Elblągu, Krynicy Morskiej oraz w Tolkmicku, budowę sześciu przystani (Biała Góra, Braniewo, Nowa Pasłęka, Błotnik, Osłonka, Malbork "Park Północny"), dwóch pomostów cumowniczych - w Tczewie i Drewnicy, a także przebudowę dwóch mostów zwodzonych (Gdańsk-Przegalina, Nowa Pasłęka). Ponadto zelektryfikowana ma być śluza Gdańska Głowa.

Po modernizacji powstanie w sumie ok. 300 nowych miejsc do cumowania dla jednostek pływających.

Świlski podkreślił, że Pętla Żuławska jest elementem międzynarodowej drogi wodnej E 70, biegnącej z Rotterdamu, przez berliński węzeł śródlądowych dróg wodnych i północną Polskę do Kaliningradu, a dalej drogą wodną Niemna aż do Kłajpedy na Litwie.

Wartość projektu wynosi ponad 83 mln zł, z czego 60 proc. stanowi dotacja z Unii Europejskiej.

Projekt "Pętla Żuławska - rozwój turystyki wodnej" obejmuje obszar, którego oś stanowią szlaki wodne o długości 303 km (Wisła, Martwa Wisła, Szkarpawa, Wisła Królewiecka, Nogat, Kanał Jagielloński, Elbląg i Pasłęka) oraz część polskiego Zalewu Wiślanego - akwen o powierzchni 328 kilometrów kwadratowych, niemal 3-krotnie większy od największego polskiego jeziora - Śniardwy. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Pętla Żuławska to projekt ponadregionalny, zakładający kompleksowy rozwój turystyki wodnej w obszarze Delty Wisły i Zalewu Wiślanego. W ramach przedsięwzięcia uczestniczy 18 partnerów, którzy w oparciu o uzgodnioną i spójną wizję realizują projekt. Inwestycja powstała na pomorsko –warm...ińsko-mazurskim odcinku Międzynarodowej Drogi Wodnej E 70, będącej szlakiem wodnym o znaczeniu europejskim, łączącym Antwerpię z Kłajpedą. Dzięki połączeniu z Drogą Wodną E 70 obszar objęty projektem posiada dostęp do innych systemów wodnych, zarówno w kraju, jak i Europie Zachodniej oraz Europie Wschodniej. A więc jest to bardzo ważny i cenny projekt dla całego regionu. Niestety kampania reklamowa gościom i turystom wodnym chce zafundować na odcinku Adamowo – Janowo nie piękno krajobrazu Żuław, lecz turbiny wiatrowe, które mają stanąć wzdłuż rzeki Nogat po stronie powiatu Elbląskiego, na terenie chronionego krajobrazu i Korytarza Ekologicznego Rzeki Nogat. Obszar powiatu Elbląskiego jest idealnym miejscem na uprawianie turystyki aktywnej, tak zapisano w dokumentach rozwojowych Gminy Elbląg. Zestawiając powyższe z działalnością i postawą pracowników Urzędu Gminy Elbląg nasuwa się wniosek, że dąży się do tego, aby na tę młodą i dobrze zapowiadającą się gałąź turystyki na początek posadzić wiatraki Panów: P. Antoniuka i P. Szymańskiego z W-wy, i żeby ta gałąź sama pod ich ciężarem się załamała. Z jednej strony zapraszamy turystów inwestując w infrastrukturę wodną ponad 80 000 000 zł, z drugiej zaś strony władze Elbląga robią wszystko aby zainwestowane pieniądze utonęły w wodach Nogatu. Dlaczego tak musi być? Pytamy władze odpowiedzialne za realizację projektu. Stowarzyszenie Aktywności Społecznej im. Tadeusza Rejtana e-mail: sas@rcytan.org.pl rozwiń

SAS im. T. Rejtana, 2012-03-28 11:31:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE