PARTNER PORTALU
  • BGK

Poczekają jeszcze rok na ekspresówkę

  • Gazeta Żywiecka (Tomasz Matlakiewicz)    13 września 2013 - 11:05
Poczekają jeszcze rok na ekspresówkę

Nie uda się w tym roku ukończyć budowy żadnego z odcinków drogi ekspresowej S 69 między Bielskiem-Białą, a Żywcem. Potwierdzają to już nawet urzędnicy w ministerstwie.




O tym, że budowa ekspresówki między Bielskiem-Białą, a Żywcem przeciąga się, pisaliśmy już niejednokrotnie. Choć pierwotny termin ukończenia kilkunastokilometrowego odcinka drogi minął już jesienią ubiegłego roku, końca inwestycji wciąż nie widać.

Wykonawca kilkakrotnie występował do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z wnioskiem o przedłużenie ostatecznego terminu i dyrekcja na wnioski te przystawała. W efekcie termin już kilkakrotnie przesuwano, a w to, że całość inwestycji uda się ukończyć jeszcze w tym roku, mało kto już wierzy. Pocieszeniem miały być natomiast prognozy, że przynajmniej część ekspresówki od Mikuszowic do węzła „Buczkowice" oddana zostanie jeszcze w tym roku.

Tymczasem jak wynika z odpowiedzi na interpelację, którą z Ministerstwa Transportu otrzymał poseł Stanisław Szwed, nawet ten węzeł nie doczeka się rychłego zakończenia w 2013 roku. Jak informuje Zbigniew Rynasiewicz sekretarz stanu w resorcie ministra Nowaka, stan zaawansowania inwestycji na dzień 4 sierpnia wynosił zaledwie 70,2 %.

Co więcej jak wynika w pisma ministra postęp robót jest coraz słabszy, a finansowanie całego przedsięwzięcia niewystarczająca. - Mając na uwadze dotychczasowe (szczególnie w ostatnich miesiącach) niewystarczające zaangażowanie i postęp robót oraz niedofinansowanie Kontraktu przez Wykonawcę uznać należy za mało prawdopodobną możliwość ukończenia robót w tym roku nawet w zakresie odcinka do węzła „Buczkowice". W przypadku realizacji robót z tak małym zaangażowaniem jak dotychczas szacuje się, że zostaną one ukończone w 2014 r. - pisze minister Rynasiewicz. Co więcej nie precyzuje, czy chodzi o wiosnę, czy też jesień lub zimę przyszłego roku.

Nie ma też jak na razie przełomu w kwestii drugiego odcinka drogi ekspresowej tzw. obejścia Węgierskiej Górki. Przypomnijmy, inwestycję, której realizację pierwotnie zakładano na najbliższe lata, niespodziewanie wykreślono z Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2011 - 2015.

Posunięcie to tłumaczono koniecznością dostosowania programu do finansowych możliwości państwa oraz przesłankami wynikającymi z charakteru samej inwestycji. Znamy je na pamięć. Ministerialni urzędnicy cytują je za każdym razem, gdy odpowiadają na liczne zapytania i interpelacje w tej sprawie, którymi nasi lokalni parlamentarzyści już od kilku lat bombardują resort. Wśród tych przyczyn wymienia się więc:

• znaczny zakres finansowy inwestycji (ok. 1,8 mld zł - przyp. red.);
• realizację inwestycji w trudnym terenie górskim i konieczność budowy dwóch tuneli o łącznej długości ponad 1,5 km;
• przebudowę i wzmocnienie w ostatnich latach drogi przez Węgierską Górkę;
• brak kontynuacji budowy drogi o podobnych parametrach po stronie słowackiej i zmniejszenie ruchu tranzytowego w tym rejonie w porównaniu z rokiem 2010.

Spore nadzieje wiązano w ostatnim czasie z przyspieszeniem inwestycji po stronie słowackiej i rozpoczęciem budowy autostrady D3 łączącej Zwardoń ze Skalitem.

Przypomnijmy, brakujący odcinek Svrcinovec - Skalite ma powstać do końca 2015 roku. Część optymistów zakładała bowiem, że fakt ten skłoni również nasz rząd do ukończenia budowy ekspresówki. Tyle, że jak na razie żadne sygnały o przyspieszeniu inwestycji po naszej stronie z ministerstwa nie płyną. Temat połączenia drogowego Bielska-Białej z Żyliną poruszali również końcem sierpnia podczas spotkania w Pieninach prezydenci Polski i Słowacji. Pytania o efekty tych rozmów przesłaliśmy do Kancelarii Prezydenta. Odpowiedzi jednak jeszcze nie ma.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.