Pod stolicą powstanie park rozrywki

  • Przegląd prasy/PAP/Życie Warszawy
  • 26-04-2011
  • drukuj
Baseny, rollercoastery, karuzele, kompleks SPA i miliony klientów. W miejscowości Złotokłos w gminie Piaseczno pod Warszawą ma powstać park rozrywki.
Pod stolicą powstanie park rozrywki

Część mieszkańców protestuje - pisze „Życie Warszawy”. Park tematyczny ma zająć prawie 40 ha. Inwestor planuje budowę aquaparku z atrakcjami dla wszystkich grup wiekowych: mają być i wodne karuzele, i kompleks SPA z saunami mokrymi, suchymi, masażami oraz zabiegami leczniczymi.

W rozrywkowym miasteczku powstanie także kolejka wąskotorowa oraz rollercoaster „Bumerang”. Oczywiście nie zabraknie punktów gastronomicznych.

– Pracujemy nad projektem od 2009 r. Budowa ruszy, kiedy uda nam się uzyskać wszystkie pozwolenia. Już wystąpiliśmy o tzw. decyzję środowiskową. Nie chcę na razie podawać dat, wyjaśnia Sebastian Barbasiewicz z firmy Les Palm, która zamierza budować Adventure World Warsaw.

– W naszym parku zatrudnienie znajdzie ok. 300 osób. Atrakcje nie będą tanie, ale za to na najwyższym poziomie - dodaje.

Mimo że w najbardziej optymistycznym wariancie inwestycja powstanie dopiero za dwa lata, to projekt już teraz spotkał się ze sprzeciwem mieszkańców Złotokłosa.

Obawiają się oni przede wszystkim gigantycznych utrudnień komunikacyjnych. Inwestor przewiduje, że docelowo do parku będą przyjeżdżać rocznie prawie 2 mln samochodów. Jeśli infrastruktura się nie zmieni, to może to doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego – informuje „Życie Warszawy”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Marcin, a po co dobry dojazd z Centrum? Dojazd powinien byc dobry z dzielnic mieszkalnych, ewentualnie z innyc miast.

Grodzisk, a nie Piaseczno, 2011-07-21 20:23:42 odpowiedz

Park rozrywki powinien być w Wesołej - jak sama nazwa wskazuje -Wesołe Miasteczko a nie w jakimś Piasecznie. Poza tym w Wesołej jest ładniejsza okolica, dużo lasów, widoki byłyby lepsze. Łatwy i bliski dojazd z Centrum. Pewno odstraszyła ich cena działek :)

Marcin, 2011-07-21 19:49:45 odpowiedz

Czytajac komentarz Ivana, myslalem, ze ten park bedzie jakas straszna katastrofa dla Grodziska i okolic. Ale na zakonczenie Ivan okreslil inwestycje jako "gruszki na wierzbie". Czyli cos, co mu sie marzy, ale nigdy nie zostanie zrealizowane. Mam wiec pytanie, dlaczego tak boi sie inwestycj...i, ktora i tak nie powstanie? I drugie pytanie - dlaczego mu sie ona marzy? Jaki ma interes w powstaniu tego parku? Czy na pewno jest obiektywnym komentatorem? Czy tez wprowadza do obiegu jakies plotki, aby ktos pozniej mogl na tym zarobic? Proponuje, zeby sie ujawnil i przyznal, czym sie zajmuje. Zreszta jak zada dialogu, to powinien podac swoje dane. Z anonimowymi oszczercami dialogu sie nie prowadzi. rozwiń

Mieszkaniec okolic, 2011-07-21 19:40:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE