Podkarpackie: 9,5 mln na zabytki

W tym roku na ratowanie podkarpackich zabytków przeznaczonych zostanie 9,5 mln zł. Natychmiastowego przeprowadzenia prac konserwatorskich wymagają 102 obiekty w regionie - powiedziała w poniedziałek w Rzeszowie wojewoda podkarpacka Małgorzata Chomycz.
Podkarpackie: 9,5 mln na zabytki

Dodała, że właściciele i osoby zarządzające obiektami mają czas do końca lutego na składanie wniosków o dotację na prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane.

"O tym, czy dany wniosek zostanie zaakceptowany zadecyduję wojewódzki konserwator zabytków w drodze konkursowej. Dotacje przyznawane są do 50 proc. kosztów, jedynie w przypadków bardzo cennych zabytków można uzyskać 100 proc. zwrotów poniesionych nakładów" - powiedziała na konferencji prasowej Chomycz.

Podkreśliła, że w tym roku w pierwszej kolejności pieniądze będą przeznaczone na obiekty, które ucierpiały w ubiegłorocznej powodzi.

Wśród zabytków, które dotknęła powódź są m.in. spichlerz podworski Tarnowskich w Tarnobrzegu, dawny dwór Tarnowskich w Trześni oraz kościół parafialny p.w. Św. Gertrudy wraz z przykościelnym cmentarzem w Tarnobrzegu.

Wojewoda zaznaczyła, że pieniądze na ratowanie podkarpackich zabytków od 2005 r. są coraz większe. "W 2005 r. było to zaledwie 2,6 mln zł, a już dwa lata później 10,5 mln zł. W ubiegłym roku było prawie 10 mln zł i udało się podpisać ponad 350 umów na prace konserwatorskie. Liczymy, że w tym roku będzie podobnie" - dodała Chomycz.

Według Grażyny Stojak, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, która także była obecna na konferencji, w ubiegłym roku bardzo aktywnie w ratowanie zabytków włączyły się samorządy.

"Bez ich dotacji nie można by przeprowadzić wielu remontów. Największym ubiegłorocznym naszym sukcesem jest odrestaurowanie cerkwi w Radrużu koło Lubaczowa. Jest to niezwykle cenny obiekt. Wymieniliśmy już tam wszystkie gonty, elementy konstrukcyjne i mamy nowe instalacje" - dodała Stojak.

Jak podkreśliła wojewoda, w regionie Skarb Państwa jest nadal właścicielem ponad 700 zabytków.

"Szukamy właścicieli dla tych obiektów, bo to pierwszy krok do odrestaurowania zabytków. Wystosowałam pismo, w którym proszę samorządy o zainteresowanie się zabytkami, które znajdują się na ich terenie. Są już pierwsze efekty; gmina Sieniawa przejęła cerkiew w Rudce i będziemy czekać na ich wniosek na odrestaurowanie tego obiektu" - powiedziała Chomycz.

Podkarpacki rejestr zabytków liczy ponad ponad 12 tys. obiektów ruchomych i nieruchomych. Z tej liczby 102 obiekty wymagają natychmiastowych prac konserwatorskich.

Czytaj też:

Lubin: rozebrać bloki, by odsłonić kościół

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE