PARTNER PORTALU
  • BGK

Podlaskie. 4,9 mln zł dla powiatów na inwestycje na drogach lokalnych

  • PAP/KDS    26 marca 2018 - 17:15
Podlaskie. 4,9 mln zł dla powiatów na inwestycje na drogach lokalnych
Konkurs na projekty do wsparcia w ramach tego instrumentu, urząd marszałkowski w Białymstoku przeprowadził w 2018 r. po raz pierwszy. (fot.Facebook/Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad [GDDKiA])

14 podlaskich powiatów otrzyma wsparcie na inwestycje na drogach lokalnych. Na ten cel z budżetu regionu trafi 4,9 mln zł.




  • Pieniądze pochodzą z nowej formy wsparcia powiatów przy realizacji takich inwestycji pod nazwą "Podlaski Instrument Wsparcia Dróg Lokalnych".
  • W poniedziałek (26.03) poznaliśmy wyniki ogłoszonego w ramach programu konkursu.
  • Za głosowało 25 radnych, nikt nie był przeciw, jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Konkurs na projekty do wsparcia w ramach tego instrumentu, urząd marszałkowski w Białymstoku przeprowadził w 2018 r. po raz pierwszy.

Jeden powiat (ziemski; powiaty grodzkie były wykluczone z konkursu) mógł złożyć do konkursu jeden wniosek. Każdy z uprawnionych powiatów złożył wniosek. Maksymalnie jeden powiat mógł dostać 500 tys. zł, maksymalnie do 50 proc. kosztów.

Jak poinformowano w poniedziałek na konferencji prasowej w urzędzie marszałkowskim, powiaty dostały od 260 tys. do 500 tys. zł. Dyrektor departamentu infrastruktury i transportu w urzędzie marszałkowskim Leszek Lulewicz wyjaśnił, że trzy wnioski - od powiatów: białostockiego, augustowskiego i bielskiego zostały najwyżej ocenione i dostały po 500 tys. zł. dofinansowania.

Pozostałe powiaty mają zróżnicowane kwoty dotacji.

Marszałek województwa podlaskiego Jerzy Leszczyński powiedział, że samorządy lokalne wielokrotnie zwracały się do samorządu województwa o wsparcie przy inwestycjach na drogach powiatowych. Dodał, że mimo dofinansowania z różnych źródeł, także programów rządowych, czy dofinansowanych z UE, np. z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, potrzeby na inwestycje na drogach są wciąż duże, bo wiele dróg jest w złym czy wręcz - jak to ujął - "tragicznym" stanie.

Marszałek Leszczyński i dyrektor Lulewicz wyjaśnili, że pieniądze z instrumentu wsparcia powiatów stanowią często jeden z elementów montażu finansowego inwestycji, które zgłosiły do konkursu powiaty. Zaznaczono, że często te projekty są dofinansowane - oprócz powiatów - także przez gminy.

Na konkurs wpłynęły projekty, które powiaty miały już gotowe. Dotacje, które dostały powiaty mają być wykorzystane do 31 października i rozliczone do 20 listopada 2018 r.

Podlaskie samorządy mogą się jeszcze starać o dofinansowanie inwestycji na drogach lokalnych z puli prawie 30 mln zł, która przypada regionowi w ramach dodatkowego dofinansowania z rządowego programu na rzecz rozwoju i konkurencyjności regionów. W skali kraju to - jak informował wcześniej premier Mateusz Morawiecki - 500 mln zł. Środkami dysponują wojewodowie.

Czytaj więcej: Rekordowa kwota ugody między miastem a wykonawcą stadionu

Wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski informował, że wnioski o wsparcie z puli dodatkowych prawie 30 mln zł, samorządy mogą składać do 15 kwietnia. Zaznaczył, że jednym z istotnych warunków, które samorządy będą musiały spełnić, jest to, by zgłoszona inwestycja nie miała wcześniej żadnego dofinansowania rządowego czy unijnego, oraz by mogła być rozliczona do końca 2018 roku.

Pieniądze uzupełniają inny rządowy program - rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016-2019. W Podlaskiem do podziału pomiędzy gminy i powiaty na 2018 r. było 47,5 mln zł. Wsparto 39 inwestycji, w ramach których zmodernizowanych ma być 86,3 km dróg. Samorządy dokładają do tych inwestycji 54,6 mln zł; łącza wartość inwestycji to 102,1 mln zł.

Urząd wojewódzki zastrzegał w grudniu publikując listę dofinansowanych inwestycji, że sytuacja może się zmienić, gdyby któryś samorząd rezygnował z inwestycji lub gdyby pojawiły się oszczędności w programie po przetargach.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Ragan, 2018-03-27 14:52:01

    Program bardzo dobry i bardzo potrzebny, szczególnie we wschodniej Polsce, która jest gorzej skomunikowana niż zachodnia. Oby władze poszły po rozum do głowy i nie wylewali byle czego, ale położyli solidne drogi betonowe. Wtedy do tematu bedziemy mogli wrócić dopiero za 20-30 lat.