Podlaskie: Położenie geograficzne regionu ma być kluczem do jego rozwoju

By Podlaskie mogło lepiej się rozwijać wykorzystując położenie geograficzne, konieczna jest dalsza rozbudowa przejść granicznych z Białorusią, dróg i kolei - podkreślano w piątek na konferencji prasowej w urzędzie marszałkowskim.
Podlaskie: Położenie geograficzne regionu ma być kluczem do jego rozwoju
Katedra pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Siedlcach. (fot.:wikipedia.org/CC BY-SA 3.0)

Wskazaniem takich inwestycji infrastrukturalnych związanych głównie z przewozem osób i towarów - w kontekście szeroko rozumianej współpracy ze Wschodem i Dalekim Wschodem - zajmie się m.in. powołany w piątek przez marszałka województwa podlaskiego Jerzego Leszczyńskiego(PSL) specjalny zespół doradczy.

"Widzimy, że kraje azjatyckie, ale nie tylko, głównie gospodarka chińska, przygotowuje się też do tego, żeby szlaki komunikacyjne w kierunku Europy też przyszłościowo były budowane. My jako województwo podlaskie chcemy też wpisać się w całą tę koncepcję układu transportowego" - uzasadniał marszałek.

Dodał, że Podlaskie chce się przygotować do rozwoju tranzytu tak, by na tym i korzystać i być do tego przygotowanym. "Chcemy się przygotować, przewidzieć, by część tego szlaku wiodła przez region. Do tego potrzebna jest infrastruktura, by ten tranzyt przebiegał w takim nasieniu, byśmy z tego skorzystali, ale byśmy byli też do tego przygotowani" - mówił Leszczyński.

Jak dodał, zespół, który powołał, wskaże inwestycje w infrastrukturze, które należałoby przygotować w miarę szybko oraz te, które będą istotne z perspektywy lat. "To wiąże się też ze strategią rozwoju województwa, która została przyjęta ale też oraz z Regionalnym programem Operacyjnym (program, z którego w regionie samorząd województwa rozdysponowuje środki z UE), polityką rządu. Chcemy tutaj wspólnie razem z przedsiębiorcami, samorządowcami, z przedstawicielem rządu - panem wojewodą - to, co można jeszcze poprawić - ulepszyć" - mówił marszałek.

Według Leszczyńskiego konieczna jest m.in. dalsza rozbudowa przejścia granicznego z Białorusią w Kuźnicy - głównego, strategicznego w Podlaskiem, zarówno drogowego jak i kolejowego.

Dalszych inwestycji wymaga zmodernizowane w ostatnim czasie kolejowe przejście z Białorusią w Siemianówce, potrzeba budowy drugiego mostu przed przejściem w Bobrownikach. Samorząd województwa chce np. przejąć drogę powiatową przed przejściem w Kuźnicy i przekwalifikować ją na wojewódzką, by poprawić komunikację terminalu z drogą wojewódzką do Białegostoku. Marszałek mówił też o konieczności budowy drogi S19 Via Carpatia od granicy w Kuźnicy do Białegostoku i dalej do granicy z województwem mazowieckim.

"Infrastruktura jest bardzo ważna, żeby stworzyć węzły komunikacyjne, przy których będzie rozwój gospodarczy i Białegostoku i praktycznie całego województwa" - zaznaczył marszałek. Jak dodał, w kwestiach dotyczących rozwoju władze będą działać ponad podziałami politycznymi.

Do udziału w konferencji był zaproszony wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski (PiS). Wojewoda powiedział, że "z ciekawością" zapozna się ze stanowiskiem jakie wypracuje powołany przez marszałka zespół ws. rozwoju.

Zdaniem wojewody ważne jest, by planowane podlaskie inwestycje dotyczące granicy były spójne, "skorelowane" z tym, co planuje po drugiej stronie granicy strona białoruska i by odbywały się w porozumieniu. Wojewoda nadzoruje inwestycje związane z infrastrukturą przejść granicznych. "My realizujemy wiele przedsięwzięć wspólnie w ramach różnego rodzaju projektów transgranicznych. Takie projekty były realizowane, chociażby przejście w Połowcach i będą realizowane" - powiedział Paszkowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE