Podlaskie: sąd badał skargę ws. budowy lotniska

Sąd administracyjny w Białymstoku rozpoznał w czwartek skargę związaną z referendum ws. budowy lotniska w Podlaskiem. Badał, jakie znaczenie ma to, że sejmik nie dotrzymał terminu podjęcia uchwały, którą wniosek o takie referendum odrzucił.
Podlaskie: sąd badał skargę ws. budowy lotniska
Jedno ze spotkań zwolenników budowy lotniska. Fot. facebook

Publikacja wyroku została odroczona do 24 września.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku już raz zajmował się sprawą takiego referendum na początku roku i wówczas skargę jego inicjatorów oddalił. Wyrok został jednak zaskarżony do NSA, a ten w lipcu uznał, że przekroczenie przez sejmik 30-dniowego terminu na rozpatrzenie wniosku było niedopuszczalne, a w tej sytuacji podjęta po tym terminie uchwała o odrzuceniu wniosku o referendum - bezprzedmiotowa.

Wydał więc postanowienie o uchyleniu tego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania sądowi administracyjnemu w Białymstoku.

Referendum ws. lotniska jest niedopuszczalne?

W czwartek przed sądem strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska. Skarżący uchwałę sejmiku uważają, że zostały spełnione wszystkie warunki do uruchomienia procedury przeprowadzenia referendum, a ustawowy 30-dniowy termin został przez sejmik przekroczony wyłącznie z powodów stojących po jego stronie.

Sam wniosek o referendum był nieuprawniony, referendum jest niedopuszczalne - odpowiadał pełnomocnik samorządu, powołując się na względy prawne i ekonomiczne. W jego ocenie, sprawa budowy lotniska nie leży w kompetencjach samorządu województwa, bo to nie on wydaje zezwolenie na budowę lotniska. Argumentował też, że taka inwestycja nie ma uzasadnienia ekonomicznego.

Zakwestionował też liczbę podpisów pod wnioskiem, na co strona skarżąca złożyła wniosek by sąd w postępowaniu dowodowym sprawdził wszystkie listy z kilkudziesięcioma tysiącami podpisów osób popierających inicjatywę referendalną.

Ostatecznie sąd zdecydował, że nie będzie badał wszystkich podpisów ale karty (z podpisami) losowo wybrane, które są w aktach pierwszej sprawy, z której wyrok został uchylony.

Po tej decyzji sąd zamknął rozprawę, a samą publikację wyroku odroczył o dwa tygodnie.

Wniosek o referendum odrzucony

Pomysł referendum dotyczącego budowy w Podlaskiem lotniska regionalnego pojawił się w ubiegłym roku. Jego inicjatorzy zebrali pod stosownym wnioskiem blisko 70 tys. podpisów, z czego blisko 63 tys. podpisów zostało uznanych - przez komisję powołaną w urzędzie marszałkowskim - za ważne. Pod koniec września 2014 roku, przed wyborami samorządowymi wniosek trafił do władz samorządowych województwa.

22 grudnia, głosami radnych koalicji PSL-PO, wniosek o takie referendum został przez sejmik odrzucony.

Marszałek województwa Mieczysław Baszko argumentował przed tym głosowaniem, że przeprowadzenie referendum to niepotrzebne wydawanie pieniędzy (padła kwota 3 mln zł). Mówił też wówczas, że wynik referendum w takiej sprawie nie mógłby mieć charakteru wiążącego, a jedynie opiniodawczy lub konsultacyjny, bo decyzja o budowie lotniska nie mieści się w zadaniach i kompetencjach samorządu. Chodzi o to, że może on jedynie wnioskować o to do Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Baszko podkreślał, że zarząd województwa nie jest przeciw budowie lotniska, ale przeciwko takiej inwestycji, która będzie trudna do sfinansowania, a potem do utrzymania przez samorząd w sytuacji, gdy UE nie chce dofinansowywać takich projektów.

Wcześniej właśnie z powodów finansowych zarząd województwa poprzedniej kadencji, choć przez długi czas szukał dogodnej lokalizacji, ostatecznie na początku 2014 roku z budowy lotniska zrezygnował.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.