Pokryją Spodek łuskami

Do końca tego roku elewacja katowickiego Spodka ma zostać pokryta tysiącami aluminiowych łusek, które zastąpią dotychczasowe płytki cementowo-azbestowe. To ostatni etap trwającej od kilku lat modernizacji tej hali widowiskowo-sportowej.
Pokryją Spodek łuskami

Wymiana pokrywającego materiału elewację jest podyktowana koniecznością odciążenia konstrukcji hali - mówią projektanci i przedstawiciele lokalnych władz. Jak przekonują, obiekt zachowa dotychczasowy wygląd. Podczas środowej konferencji prasowej prezydent Katowic Piotr Uszok przyznał, że modernizacja elewacji to najbardziej "wrażliwa" część prac.

Jak mówił główny projektant prac modernizacyjnych, Aleksander Skupin, elewację obiektu pokrywa blisko 40 tys. cementowo-azbestowych łusek w czterech rozmiarach (30 tys. samą halę i 10 tys. przylegające go niej lodowisko). Według wykonanych przed modernizacją Spodka badań, choć hala jest ciągle w bardzo dobrym stanie, to jednak dla zachowania jej kondycji konieczne jest zmniejszenie zewnętrznego ciężaru obiektu - o ok. 25 kg na każdy metr kw.

Projektanci szukali współczesnych materiałów, który spełniałyby ten warunek, a jednocześnie zachowywały dotychczasowy wygląd budowli. Wybrali aluminium. "Ta decyzja jest rozważna, przemyślana, przedyskutowana" - przekonywał Skupin. Nowa elewacja ma wytrzymać od 20 do nawet 40 lat.

Zmianie materiału, którym pokryta jest fasada Spodka, sprzeciwiali się na łamach prasy niektórzy śląscy architekci i przedstawiciele świata kultury. Projektanci i przedstawiciele magistratu zapewniali, że wygląd Spodka po modernizacji będzie zbliżony do dotychczasowego. Zaproszonym na konferencję dziennikarzom zaprezentowano kilkadziesiąt aluminiowych łusek, które na próbę przytwierdzono do elewacji Spodka.

Pytany o nową łuskę prezydent Uszok powiedział, że jest "powściągliwy" i wsłuchuje się w opinie dziennikarzy, architektów i mieszkańców. "Jeśli oni mówią tak to ja też mówię tak" - powiedział, zaznaczając, że w sprawie modernizacji Spodka trzeba podejmować racjonalne decyzje oraz "iść do przodu" zamiast powstrzymywać wszelkie działania.

Poza wymianą łusek, oststni etap prac obejmuje też m.in. wymianę pokrycia kopuły wieńczącej halę i części dachu. Architekt miasta Michał Buszek przekonywał, że rozstrzygając przetarg na modernizację nie wybrano - jak to często bywa - oferty najtańszej, lecz najlepszą.

Modernizacja Spodka rozpoczęła się w 2007 r. i pochłonęła dotychczas ponad 100 mln zł. Zmiana elewacji będzie kosztowała dodatkowo ponad 20 mln zł. W 2009 r. halę oddano do użytku po modernizacji wnętrza. Powiększona została wówczas widownia, zainstalowano nowe oświetlenie i siedzenia, a także diodowy ekran w kształcie walca u szczytu kopuły.

Wcześniej wyremontowano dach i zainstalowano klimatyzację, wzmocniono konstrukcję hali, wymieniono niemal wszystkie wewnętrzne instalacje. Po remoncie pojemność hali zwiększyła się z przeszło 9 tys. do ponad 11 tys. osób.

"Koszty modernizacji, są - nie ukrywam - bardzo znaczące. (...) Ale te nakłady trzeba było ponieść. (...) Jeżeli chcemy organizować tutaj dobre, ogólnoeuropejskie czy światowe wydarzenia, standard i wygląd tego obiektu musi ulec radykalnej poprawie" - zaznaczył Uszok.

Prezydent przypomniał, że za kilka lat obok Spodka ma powstać Międzynarodowe Centrum Kongresowe, funkcjonalnie połączone z tą halą. W pobliżu ruszy też budowa nowej siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia oraz gmachu Muzeum Śląskiego.

"Tutaj będzie się działo bardzo wiele, a modernizacja Spodka to pewien znak, symbol, że zaczyna się potężny proces transformacji, przemiany naszego miasta" - oświadczył Uszok.

Spodek to ikona Katowic i jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów architektonicznych w Polsce. Jego budowa rozpoczęła się w 1964 r., został oddany do użytku w 1971 r. Jest halą uniwersalną, w której organizowane są zarówno koncerty, zjazdy, wystawy i targi, jak i imprezy sportowe.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE