Polska w autostradowej czołówce UE

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 12-10-2013
  • drukuj
Już tylko pięć krajów UE ma dłuższą sieć autostrad i dróg ekspresowych niż my. Niedługo przegonimy też Brytyjczyków. A jeszcze w 2008 r. w Polsce było tylko kilkaset kilometrów tras szybkiego ruchu.
Polska w autostradowej czołówce UE

Skok nastąpił w minionych czterech latach - pisze „Rzeczpospolita".

W efekcie mamy łącznie 2 549 km tras szybkiego ruchu, na których można rozwinąć prędkość przynajmniej 120 km/h i wyprzedzamy Portugalię (2 547 km) czy Holandię (2 274 km).

Na przełomie 2016 i 2017 r. wyprzedzimy Wielką Brytanię (3 555 km) - przewiduje Adrian Furgalski, ekspert Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Jednak z przegonieniem kolejnego kraju, Włoch (6 487 km), będzie trudniej. Bowiem do końca obecnej unijnej perspektywy budżetowej w 2020 r. Polska. ma mieć w sumie 5,3 tys. km takich dróg.

Ale już docelowy program rozwoju sieci drogowej (przyjęty w 2009 r.) zakłada, że za kilkanaście lat nasz kraj będzie przecinało 7,5 tys. szybkich tras. I być może wówczas już tylko Niemcy. (12 363 km), Francja (10 843 km) i Hiszpania (10 286 km) będą miały lepiej rozwiniętą sieć ekspresowych ciągów komunikacyjnych - zauważa „Rz".

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

wyprzedazmy powoli inne kraje UE? - takich bzdur świat dawno nie słyszał :-) Zachodniopomorskie-zapraszam do przemieszczania sie po tym terenie autorów tego tekstu, bo chyba żyją w innej rzeczywistości. Przeliczanie dróg na km i porównaie ich z innymi krajami to czysta głupota, bo jeśli chcemy badać... i analizować coś statystycznie, to musimy wziąć pod uwagę złożoność czynników (choćby powierzchnię krajów) i dopiero to porównywać. Same kilometry wykażą właśnie takie bzdurne twierdzenia :-). pozdrawiam rozwiń

dominika, 2013-10-17 09:20:46 odpowiedz

Jestem w 1946 roku urodzony w Bydgoszczy. Jest mi przykro, że kolejni rządzący są na usługach lobby miast w których mają swoje rodziny i zapewnioną przyszłość na stare lata. Ludzie porządni z Bydgoszczy nie mają szans przebić się przez warszawkę. Mimo to Bydgoszcz rozkwita nie czekając na łaski rząd...zących. W tym pociecha, bo jak kapitał zachodni zabierze za długi Gdańsk, Szczecin i Wrocław to być może ominie Bydgoszcz. rozwiń

chory na raka nerki, 2013-10-14 12:19:45 odpowiedz

Bydgoszcz największe Polskie miasto bez dostępu do autostrady, bez trasy szybkiego ruch S5, a nawet obwodnicy miasta. Ciekawe jak wyglądałyby dzisiaj wyniki PKB całej Polski, gdyby w każdym województwie rządowe inwestycje pomijały największe miasta, gdyby np autostrady budowało się 50 km od Poznania..., Łodzi, Wrocławia czy Gdańska? Może warto się zastanowić czy gra obliczona na dołowania Bydgoszczy jest po prostu korzystna dla województwa oraz kraju? Może warto zrobić czysty, ekonomiczny rachunek zysków i strat z poziomu całego województwa, porównać się do innych? Reasumując, rząd RP marginalizując największe miasto regionu, nie realizując inwestycji infrastrukturalnych wokół Bydgoszczy zafundował outsidera kujawsko-pomorskie, wymagające reanimacji i to nie na ścianie wschodniej, ale w centrum kraju. rozwiń

Bydgoszcz bez S5, 2013-10-12 22:57:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE