Polska ziemia nie na sprzedaż. Będzie 5-letni zakaz?

Na stronie Biuletynu Informacji Publicznej resortu rolnictwa opublikowany został projekt ustawy "O wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa". Wprowadza on na 5 lat zakaz sprzedaży państwowej ziemi. Projekt ma trafić w poniedziałek 11 stycznia do konsultacji społecznych.
Polska ziemia nie na sprzedaż. Będzie 5-letni zakaz?
Projekt zakłada, że państwowa ziemia powinna zostać w gestii Agencji Nieruchomości Rolnych, a podstawową formą jej zagospodarowania powinna być trwała dzierżawa (fot. pixabay.com CC0)

"Projektowana ustawa zmierza do wzmocnienia ochrony ziemi rolniczej w Polsce przed jej spekulacyjnym wykupywaniem przez osoby krajowe i zagraniczne, które nie gwarantują zgodnego z interesem społecznym wykorzystania nabytej ziemi na cele rolnicze. Obowiązujące w tej materii przepisy prawne w żaden sposób nie przeciwdziałają spekulacyjnemu wykupywaniu nieruchomości rolnych i nie gwarantują wykorzystania nabytych nieruchomości na cele rolnicze" - napisano w uzasadnieniu.

Według resortu rolnictwa, w pierwszej kolejności niezbędne jest wstrzymanie sprzedaży nieruchomości albo ich części wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa na okres 5 lat od dnia wejścia w życie projektowanej ustawy.

Projekt zakłada, że państwowa ziemia powinna zostać w gestii Agencji Nieruchomości Rolnych, a podstawową formą jej zagospodarowania powinna być trwała dzierżawa. Ograniczenia nie będą dotyczyły gruntów, które mają być przeznaczone na cele publiczne np. pod budownictwo mieszkaniowe, centra biznesowe, obiekty sportowe oraz działek do 1 hektara.

W państwowym zasobie znajduje się obecnie ok. 1,5 mln hektarów ziemi

W opinii autorów projektu "istnieje wysokie prawdopodobieństwo wzmożonego zainteresowania nabyciem nieruchomości rolnych Zasobu przez osoby niebędące rolnikami indywidualnymi. Zainteresowanie to jest obserwowane już obecnie, a przejawem tego są liczne transakcje nabywania ziemi rolnej przez zagraniczne osoby fizyczne i prawne, które wykorzystują do tego celu obywateli polskich, nazywanych potocznie 'słupami', którzy są finansowani przez rzeczywistych nabywców i tylko tytularnie są właścicielami ziemi, a w rzeczywistości ziemia rolna pozostaje w dyspozycji m.in. podmiotów zagranicznych, które przygotowują się do formalnego nabycia ich własności po 1 maja 2016 r.". Organizacje rolnicze szacują, że ta sytuacja może dotyczyć już setek tysięcy hektarów ziemi rolnej w Polsce.

Ministerstwo rolnictwa zwraca też uwagę, że polscy rolnicy pod względem finansowym nie mogą konkurować z potencjalnymi nabywcami z krajów zachodnich, gdyż ich dochody są niższe, uzyskują ponadto niższe dopłaty bezpośrednie. Dodatkowo sytuację ekonomiczną rolników pogorszyło rosyjskie embargo.

Ziemia pod kontrolą

Aby zapobiec spekulacyjnemu wykupowi ziemi konieczne jest poddanie obrotu ziemi ścisłej kontroli - uważa resort. Dlatego projekt przewiduje, że nabywcami nieruchomości rolnych mogą być zasadniczo tylko rolnicy indywidualni. Wyjątek stanowić będą osoby bliskie zbywcy, jednostki samorządu terytorialnego oraz Skarb Państwa. Dodatkowo zasada ta nie będzie dotyczyć nabywania nieruchomości rolnych w wyniku dziedziczenia.

Projekt uściśla definicję rolnika indywidualnego. Jest nim osoba mająca kwalifikacje rolnicze, prowadzi gospodarstwo rolne do 300 hektarów i mieszka w danej gminie co najmniej od 5 lat. Dodatkowo wprowadzono do projektu warunek osobistej pracy w gospodarstwie, który jest spełniony m.in. wtedy, gdy dochody z prowadzenia gospodarstwa o powierzchni przekraczającej 20 ha użytków rolnych są nie niższe niż jedna czwarta część wszystkich jego dochodów.

Nabycie własności nieruchomości rolnej musi się łączyć z wymogiem osobistego prowadzenia gospodarstwa rolnego oraz zakazem jego sprzedaży czy dzierżawienia. W przypadkach losowych zgodę na zbycie lub oddanie w posiadanie nieruchomości rolnej przed upływem 10 lat wydawałby sąd.

Dzierżawcy gruntów będzie przysługiwało prawo pierwokupu, takie prawo będzie miała też ANR.

Projektowana ustawa ma wejść w życie 30 kwietnia 2016 r. tj. w przeddzień końca obowiązywania 12-letniego okresu ochrony polskiej ziemi przez wykupem jej przez obcokrajowców.

Na mocy tej ustawy, moc stracą przepisy znowelizowanej ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego z 5 sierpnia 2015 r.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Starsza: To straszne co piszesz. Mój wiekowy znajomy ma podobna sytuację. Trzymaj się. Może teraz będzie lepiej ale nie od zaraz

JOTKA, 2016-01-13 07:10:07 odpowiedz

Mam za sobą rozkułaczanie na Warmii bo tam się urodziłam a tata i potem mama w więzieniu (oni przyjechali z Wileńszczyzny na Warmię). A teraz na Pomorzu w Karwieńskich Błotach Drugich jak dzisiaj nie usuniemy baraku postawionego w 1992 roku gdy jeszcze nie było planu zagospodarowania przestrzennego ...to zapłacimy karę 10090 zł za obiekt budowlany bo około 2000 roku-znacznie później niż kupiliśmy wpisano tereny do ochrony Środowiska a Pucki Urząd Budowlany działa łamiąc prawo!!!!A prawo nie powinno działać wstecz!!! Ale nasze 30 ha moich rodziców w Radostowie na Warmii dostał proboszcz, a tuż obok nas na zachód od naszych działek w Karwieńskich Błotach ziemią zarządzał arcybiskup też....on to kupił czy dostał? Może nasze własności też zagarnie- taka tradycja- a ziemie pod Fromborkiem????? też ma grupa kościelna....Gdy moja mama zległa to chciałam dostać pieniądze dostać z Unii aby wybudować dom starców, ale pieniądze były i znowu zbyt późno dostałam wypis z księgi wieczystej w Starzynie.....I nie mam pieniędzy ani żeby cokolwiek zbudować ani nie wolno mi sprzedać na stare lata?????A może dlatego że nie jestem Kaszubą do piątego pokolenia???? A może dlatego że doktorat zrobiłam w Instytucie Pedagogicznym im Hercena w Leningradzie ???? Obywatel w naszym kraju jest jak śmieć o którego wycierają wszystkie władze rządzące w Polsce!!!!!!!! rozwiń

Starsza, 2016-01-11 09:20:13 odpowiedz

Do ZAMKNIĘTY ZAWÓD !: TAK, bo nikt inny nie będzie miał prawa do nabycia ziemi.

PAROBEK pl., 2016-01-10 10:57:16 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE