Polski Disneyland ma pieniądze

  • Przegląd prasy/PAP/Puls Biznesu
  • 16-12-2011
  • drukuj
Pomysłodawca największego parku rozrywki w Europie Środkowo-Wschodniej, który ma powstać w Grodzisku Mazowieckim zapewnia, że finansowanie projektu za 520 mln euro jest zabezpieczone.
Polski Disneyland ma pieniądze

„Kompletujemy niezbędne decyzje i pozwolenia. Odrolnienia gruntów spodziewamy się w lutym 2012 r., uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego w kwietniu, a pozwolenia na budowę w czerwcu” – wylicza w „Pulsie Biznesu” Peter Mulder, szef firmy Las Palm, mającej realizować inwestycję.

Czytaj też: Polski Disneyland nie wiadomo za co

Jak mówi Mulder, „to pozwoliłoby zacząć budowę parku w lipcu 2012 r., tak by był gotowy w październiku 2014 r.”. Podkreśla, że finansowanie projektu jest „zabezpieczone”, ale nie może ujawnić inwestorów, bo ci zastrzegli to sobie aż do uzyskania pozwolenia na budowę. Według Muldera na prace związane z tworzeniem parku, spółka wydała już ok. 45 mln zł.

Wartość projektu to 520 mln euro, choć miesiąc wcześniej była mowa o 400 mln euro jako koszcie I etapu i 750 mln euro jako całkowitej wartości inwestycji.

„Puls Biznesu” podkreśla, że to finansowanie inwestycji budzi najwięcej emocji. Gazeta miesiąc temu ujawniła, że Mulder nieznany jest z żadnych dużych inwestycji i dotychczas – w Holandii i w Polsce – prowadził interesy na znacznie mniejszą skalę, niekoniecznie z sukcesami.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE