Ponad 18 mln zł z UE dla Łomży i Grajewa

Samorządy Łomży i Grajewa dostaną w sumie ponad 18 mln zł na przygotowanie prawie 15 hektarów terenów dla inwestorów – zdecydował zarząd województwa podlaskiego.
Ponad 18 mln zł z UE dla Łomży i Grajewa
Pieniądze pochodzą z regionalnego programu operacyjnego. Władze Łomży (zabierz głos/oceń prezydenta) dzięki 15 mln zł dotacji uzbroją w niezbędną infrastrukturę ponad 5 hektarów gruntów położonych między ulicami Ciepłą, Wojska Polskiego i Meblową. Jak już wcześniej informowały władze miasta, tereny te są przeznaczone na mającą tam powstać podstrefę Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (SSSE). Gruntami interesuje się kilka firm. Wszystkie prace nad uzbrojeniem tego terenu mają kosztować 24 mln zł. Grunty mają być gotowe w 2013 r.

Będzie to już drugi etap tworzenia miejsc pod inwestycje w Łomży. Pierwszy obejmuje przygotowanie 5 ha działek położonych przy ul. Akademickiej, na które wcześniej Łomża dostała 1,4 mln zł dotacji z RPO. Prace mają kosztować 1,9 mln zł.

W Grajewie miejski samorząd chce przygotować dla inwestorów około 9,5 hektara. Ma to kosztować około 4 mln zł, z czego 2,9 mln zł to środki unijne. Powstanie m.in. kanalizacja, sieć wodociągowa, droga dojazdowa.

Jak poinformował w czwartek Tomasz Poniatowski z Urzędu Miejskiego w Grajewie, w maju może być ogłoszony przetarg na wyłonienie wykonawcy tej inwestycji. Gotowa jest cała potrzebna dokumentacja projektowa. Tereny miałyby być gotowe jeszcze przed końcem tego roku.

Dotychczas dzięki dotacjom z RPO w Podlaskiem samorządy uzyskały pieniądze na przygotowanie 84 hektarów gruntów pod inwestycje. Jak poinformował w komunikacie rzecznik marszałka województwa podlaskiego Jan Kwasowski, to o 14 hektarów więcej niż pierwotnie zakładano.

Początkowo samorządy w Podlaskiem (zabierz głos/oceń marszałka) w małym stopniu interesowały się unijnymi dotacjami z RPO na tereny pod inwestycje, wolały zdobywać pieniądze np. na drogi. Pod koniec 2011 r. sytuacja zaczęła się zmieniać, władze regionu mówiły o ożywieniu w tej dziedzinie.

Dyrektor departamentu zarządzania RPO w urzędzie marszałkowskim w Białymstoku Daniel Górski powiedział w czwartek, że działania samorządów, które przygotowują grunty pod inwestycje, są jak najbardziej słuszne. Podkreślił, że trzeba myśleć o takich działaniach, bo w nowej perspektywie finansowej UE będzie mniej pieniędzy na inwestycje społeczne podnoszące jakość życia, takie jak drogi czy szkoły, a więcej na działania pobudzające przedsiębiorczość i rozwój ekonomiczny.

Górski poinformował, że gminy mogą jeszcze składać wnioski o dotacje do 30 kwietnia. W trakcie oceny jest jeszcze projekt z Bielska Podlaskiego. Miasto chce pozyskać na uzbrojenie terenów inwestycyjnych ok. 6 mln zł. W opinii Górskiego pieniędzy powinno wystarczyć. Dodał, że być może będą jeszcze jakieś oszczędności po przetargach, a jeśli nie będzie więcej chętnych, wolne środki mogą być przeniesione na inne cele, bo wymogi ustalone z Komisją Europejską co do ilości przygotowania gruntów inwestycyjnych w regionie zostaną spełnione.

Za pieniądze z RPO tereny przygotowały lub przygotowują również samorządy Czyżewa, Narewki, Łap, Białegostoku i Wysokiego Mazowieckiego. Wszystkie samorządy pozyskały łącznie na te inwestycje 57 mln zł.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE